 |
Czasami świadomie wybieram tą drogę do domu, która jest dłuższa. Nie chcę wracać do miejsca, gdzie kiedyś byliśmy razem, nie chcę wracać do tego pustego łóżka ze świadomością, że może i jest w nim więcej miejsca dla mnie, ale wcale nie jest wygodniej. Powłóczę nogami do domu i zostawiam na pustych ulicach cały mój żal, smutek, a przecież nikt nie słyszy jak łzy uderzają o chodnik. Kiedy już przekraczam próg domu, uśmiecham się i udaję taką szczęśliwą jak nigdy. Wprost odwrotnie proporcjonalnie do tego co czuję naprawdę
|
|
 |
Spotkaliśmy się z jakiegoś powodu. Albo jesteś błogosławieństwem albo lekcją.
|
|
 |
To co się miedzy nami dzieje to iluzja, która przysłoniła mi oczy.
|
|
 |
Zamęt, który nigdy się nie kończy. Nocą samotność i iluzje. Zamykające się ściany, serce bijące w rytmie wiszącego zegara. Stoisz sam na sam z myślami. Nie możesz się uwolnić od przeszłości. Czujesz, ze nie dajesz rady. Ogarnia cię niemoc, przeciwstawienia się temu wszystkiemu. Zatrzymujesz się na skraju przepaści. Przeklinasz te wszystkie niewykorzystane możliwości, zastanawiasz się czy to nie aby cześć terapii. Cicho szepczesz, ze wymiękasz. To koniec, nie możesz już dalej ciągnąc tej dziecinady, wolisz zginąć, mając zarazem nadzieje, ze trafisz tam, gdzie zawsze dojść chciałaś. Nie ma nic porównywalnego. Rozkładasz ramiona, oddajesz się chwili, rozdzierają cie emocje, nie możesz opanować uczuć. Tłumaczysz się sama sobie, z popełnionych błędów. Nie jesteś w stanie uronić łzy. Zamykasz oczy, starasz się przemilczeć istotne zdanie, ze nadal ci zależy, ale na koniec zachowujesz swoja dumę, godność i resztki honoru. Śmierć czeka na oswojenie, skaczesz, czuje sie wolny a nagle sie budzisz.
|
|
 |
Nie mam czasu zasypiać, nie mam siły się budzić. Nie mam dosyć życia, tylko dosyć tych ludzi.
|
|
 |
Bardzo namieszałeś w mojej głowie.
|
|
 |
Sekret przemiany jest prosty: skup całą swoją energię nie na walce z tym co jest stare, lecz na tworzeniu nowego.
|
|
 |
czuję się kurwa całkiem żałośnie, gdy myślę o Tobie nocą i błądzę.
|
|
 |
Jesteśmy w stanie zrobić wszystko dla osób, które nie robią dla nas nic. Nie zrobimy nic dla osób, które są w stanie zrobić dla nas wszystko.
|
|
 |
Nie potrafiąc nawet oddychać, staram się to po prostu przetrwać.
|
|
 |
żeby wróciły te dni, kiedy uśmiech był na twarzy, żebym spokojnie zasypiała i znowu zaczęła marzyć..
|
|
 |
Teoretycznie mogę spróbować i dostać wszystko.A praktycznie?
|
|
|
|