 |
|
strasznym uczuciem jest patrzeć na osobę z którą tyle się przeszło i nie poznawać jej. patrzeć na te same oczy, sylwetkę czy dłonie i nie widzieć żadnego podobieństwa do tego co było kiedyś. słuchać jej ale nie słyszeć tego co kiedyś, mówić jak bardzo się kocha ale tak naprawdę niczego nie czuć.
|
|
 |
|
a On? zapewne nie chciał Moich łez. nie pragnął tego całego bólu. nie wymierzał Mi jakiejkolwiek kary, w formie cierpienia i bezsennych nocy. nie zmierzał do tego, bym z dnia na dzień umierała. nie miał ochoty patrzeć, jak uczucie wyżera ze Mnie całą miłość. On nie potrzebował stać nade Mną i krzyczeć, że tego właśnie chciał. On to wszystko zrobił, odchodząc.
|
|
 |
|
Każda chwila ma swój koniec. Czasami Ty też musisz przestać walczyć. Nie z powodu dumy, lecz szacunku do samego siebie. Niech teraz ktoś zawalczy o Ciebie. Przestań być dla kogoś. Zacznij być dla siebie. Doceń siebie za to kim jesteś.
|
|
 |
|
Poznajesz człowieka, który z dnia na dzień staje Ci się tak nieprawdopodobnie bliski. Tak niebezpiecznie ważny, potrzebny.
|
|
 |
|
Dzięki tobie o wszystkim zapominam. Jesteś najlepszą terapią.
|
|
 |
|
Ciężko się połapać w Twoim kodeksie moralnym.
|
|
 |
|
o 5 rano obydwoje wyglądaliśmy jak wyrwani z marszu zombie, przez myśl mi nawet nie przeszło żeby powiedzieć Ci wtedy jak bardzo Cię kocham, ale wciąż pamiętam twoje senne oczy, które z senną troską pytały delikatnie 'jak się spało?'
|
|
 |
|
pijałeś rano kawę a popołudniami paliliśmy razem papierosy, miałeś najpiękniejsze rzęsy i głos, który bawił mnie przy każdym słowie, rozmawialiśmy rzadko, ale trzymaliśmy się za ręce i zerkałeś na mnie gdy ja próbowałam na Ciebie nie patrzeć.
|
|
 |
|
To nie temperament. Miałam temperament. Teraz mam pasję do sprawiedliwości.
|
|
 |
|
I might be a bitch some time but be sure I got a couple tricks in my sleeve too.
|
|
 |
|
- What happend with you? - Things. And stuff.
|
|
 |
|
Bądź towarzyszem mej broni, bądź na froncie o ósmej trzydzieści i weź, kurwa, już nie przynoś kanapek z serem sensacje dziennikowe, prawidła sądowe proszę o nielegalny spirytus dziś nie chcę płacić państwu za moje smutki ano, wiesz jak to jest kino zamknięte na noc znów będę oglądać puste butelki.
|
|
|
|