 |
|
To niewiarygodne jak jednym spotkaniem jesteś w stanie zjebać mi humor. Nie zamieniliśmy ani słowa, a mimo to uśmiech zniknął mi z twarzy zaraz po tym, jak Cie zobaczyłem. Widocznie tak mnie zabolało to, że przez cały czas kiedy starałem się o Twoje względy, miałaś mnie po prostu w dupie.
|
|
 |
|
"(...) no ale niech pan sam powie, czy możliwa jest przyjaźń, taka czysta przyjaźń, między kobietą a mężczyzną, jeśli ona jest ładna i do tego niegłupia, a on przystojny? Jeśli ludzie są tak blisko, że sobie pomagają, lubią być razem, dawać sobie prezenty, troszczą się o swoje zdrowie, całują się na pożegnanie i na powitanie w policzek albo w czoło, no to czemu nie mieliby w końcu pocałować się w usta, przytulić mocniej niż zwykle, polubić smaku i zapachu tej drugiej osoby? Dlaczego nie mieliby w końcu dotknąć się czulej, a potem jeszcze czulej, nie zachwycić się pięknem swoich dłoni, ust, włosów, opalonych ramion? To się musi stać prędzej czy później i przyjaciele zostają kochankami. Zawsze tak jest, chyba że przyjaźń nie jest wcale tak wielka, albo mieszkają bardzo daleko od siebie, albo coś innego w życiu nie pozwala im się zbliżyć, ciężka praca, choroba, a może jeszcze coś innego." / Marek Soból
|
|
 |
|
Z jednej strony cieszysz się, że tak toczą się pewne sprawy, z drugiej jednak czujesz smutek po kolejnym odrzuceniu, kiedy wiesz, jak bardzo się starałeś i jak bardzo Ci zależało.
|
|
 |
|
Świetny początek dnia, kiedy dowiadujesz się, że kolejny tydzień nie będziecie się widywać. Może to i dobrze.
|
|
 |
|
Łatwiej jest, kiedy sie nie widujemy, kiedy nie rozmawiamy ze sobą, kiedy nie wydzwaniasz do mnie i nie słysze Twojego głosu nawet przez telefon. Przez chwile chciałem wszystko dla Ciebie rzucić i wszystko poświęcić żebyś tylko była szczęśliwa. W tym momencie stajesz mi się zupełnie obojętna.
|
|
 |
|
Ja pamiętam do tej pory Twoją obietnice, że wspólnie udamy sie do kina. Wierz mi - nie odpuszcze, póki jej nie spełnisz! Pójdziemy, chociażby miał to być film w środku nocy.
|
|
 |
|
Podczas całego wyjazdu wszystko było w porządku, prócz jednej kwestii - że nie było Cie tam razem ze mną.
|
|
 |
|
Dałaś wiele mu, nie chciałaś w zamian nic. Zabrał wiele chuj, ale nie chciał dawać nic. Może dasz mu jeszcze wrócić, chociaż męczy cię ta gra. W tle znajomy głos nuci, że już nie ma szans./Bonson-Być może
|
|
 |
|
Nie mogłam trzymać go przy sobie jeśli on nie chciał przy zostać, po prostu musiałam dać mu odejść by był szczęśliwy sam lub z inną dziewczyną. I choć to tak bardzo bolało i wywoływało miliony łez, musiałam dać mu odejść, musiałam przestać walczyć. I chyba czas pogodzić się z tym, że on odszedł i już nigdy nie wróci. / s.
|
|
 |
|
- Jeśli tak wygląda miłość, to jej nie chce. Zabierz ją ode mnie. Proszę. Dlaczego ona tak bardzo boli?
- Ponieważ była prawdziwa.
|
|
 |
|
Za wszystko i za nic, tak po prostu bez granic.
|
|
|
|