 |
|
Nie umiemy żyć ze sobą, nie możemy żyć bez siebie. Dobrze nam bywa bez siebie, ale ze sobą jak w niebie. - net
|
|
 |
|
maj, czerwiec, lipiec, sierpień... i koniec. jakiś rozdział trzeba zamknąć, kolejny rozdział.. cudowni ludzie, wiele wspaniałych i ciężkich chwil, mnóstwo kłótni, wiele śmiesznych żartów... zaraz coś się skończy, skończy się jedna z najwspanialszych przygód mojego życia. on odejdzie, bo w domu czekają na niego obowiązki, ja wyjade, będziemy żyć tak jak wcześniej, ale w głowie pozostanie świadomość, że gdzieś tam jestem ja i gdzieś jest on, spotkamy się raz na jakiś czas, wypijemy piwo i będziemy żyć dalej, to była cudowna przygoda, żal ściska serce na samą myśl o jej zakończeniu.. i świadomości, że już się nigdy nie powtórzy.
|
|
 |
|
CZ.1. Nie radzę sobie z samotnością. I chce mi się wyć, bo nie wiem czy tęsknie za nim czy tylko za bliskością. Chociaż chyba tęsknie za jednym i drugim. Tak bardzo brakuje mi poczucia, że jestem dla kogoś ważna, że ktoś myśli o mnie przed snem i po przebudzeniu się. To wszystko jest chore, a mi jest tak naprawdę coraz trudniej i nie dlatego, że nie ma jego tylko dlatego, że nie potrafię niczego złożyć do kupy, bo jeden człowiek rozpierdolił we mnie wszystko na cząstki elementarne i sprawił, że nic nie jest takie samo jak było i nic już takie nie będzie. I kurwa kocham go, ale już nie chce, wolę żeby to wszystko przepadło, bo mam dosyć, po prostu mam dosyć tego uczucia, które mnie tak niszczy.
|
|
 |
|
CZ.2. Jestem tak naiwna, Boże, przecież logiczne było, że nam się nie uda, a ja wierzyłam i zniszczyłam sobie przez to życie, bo trzeba było odejść te półtorej roku temu tak jak odszedł on i trzeba było odpuścić i znaleźć sobie nową miłość, a nie wierzyć, że to właśnie on jest mi przeznaczony dlatego wszystko da się naprawić. Nic kurwa nie da się naprawić, bo to wszystko umarło tak dawno temu, a ja żałosna myślałam, że dam radę wskrzesić coś czego nie ma. I tak naprawdę nie ma sensu iść za kimś kto odszedł, bo można łatwo się pogubić i zejść na złą ścieżkę, która prowadzi donikąd. A ja tą ścieżką poszłam, naiwnie myśląc, że dążę do spełnienia marzeń. Teraz wiem, że nie można przeciągać zakończeń, że nic nie da się zmienić, bo wszystko zostało już dawno zaplanowane. Byłam zbyt głupia żeby to wszystko rozumieć i zbyt rozkapryszona myśląc, że jeżeli kocham, jeżeli chcę to muszę go mieć.
|
|
 |
|
CZ. 3. Nie ma tak łatwo, kurwa w życiu nic nie jest proste. Trzeba po prostu umieć pogodzić się z rzeczywistością, bo inaczej będzie się umierać za życia, w nieskończoność. A ja nie umiałam, ba ja grałam odważną, która tą rzeczywistość chciała zmienić, chociaż nie było ani cienia szans na zmianę. / napisana
|
|
 |
|
Miałeś mnie nigdy nie zostawiać, a jednak od tak dawna już Cię nie ma. Nie słyszałeś mojego błagającego wołania, nie widziałeś moich łez bezradności. Obojętność zabiła wszystko, a ja tak bardzo pragnęłam abyś był obok mnie. Przecież miałeś mnie trzymać w ramionach, prowadzić jasną ścieżką do szczęścia, wspierać w trudnych chwilach, miałeś wieszać gwiazdy na moim niebie i odganiać burzowe chmury. Nie wiem co stało się z wszystkimi obietnicami, one chyba stopniały wraz ze śniegiem tamtej zimy, której odszedłeś na dobre. Nic nie tłumaczy tej pustki, ciszy oraz ciemności, która nastąpiła i która za żadną cenę nie chce odpuścić. Nie umiem bez Ciebie żyć, bo obiecałeś, że nigdy nie odejdziesz, a jednak wybrałeś tą drogę beze mnie. Udowodniłeś, że słowa to za mało, pokazałeś ból, ale nie powiedziałeś co zrobić z niechcianą miłością. Zniszczyłeś we mnie wszystko nie umiejąc mnie kochać. / napisana
|
|
 |
|
Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu.
|
|
 |
|
i wiesz co ? nie mów że nie masz nic do stracenia, bo do póki masz życie,to je kurwa doceniaj!
|
|
 |
|
Kiedy dwoje ludzi ma być razem, to będą razem... istnieje coś takiego, jak przeznaczenie.
|
|
 |
|
Chciałabym mieć chłopaka, który będzie mnie kochał nad życie i nigdy w to nie zwątpi..Nie będzie oglądał się za innymi dziewczynami.. gdy będzie coś nie tak rzuci wszystko i przyjedzie mnie wysłuchać, wesprzeć, pocieszyć.. będzie chronił mnie przed złem tego świata i najważniejsze, chciałabym będąc z nim wiedzieć ze mogę mu ufać bezgranicznie, a on nigdy nie okłamie, nie zawiedzie.. czy to zbyt wiele ?
|
|
 |
|
Mam ten upragniony czas pełnoletności, trochę imprez za i przed sobą i jeszcze maturę na karku. Chciałam, dostałam, żaluję, że tak szybko ten czas leci.
|
|
 |
|
Nie mogę spać i kurwa kolejna noc w plecy , bo jak mam usnąć ze świadomością , że jestem tak daleko od Ciebie.
To dopiero kilka dni , a ja czuje się jakbym spędziła tu połowę mojego życia.
Tęsknie za Tobą kochanie. Cholernie za Tobą tęsknie.
Brakuje mi Twojego uśmiechu , który potrafi rozświetlić mi nawet najbardziej pochmurny dzień.
Brakuje mi Twoich ramion , w które wtulona czuje się tak bezpiecznie.
Brakuje mi Twoich słów , bo przecież to one rozgrzewają moje serce.
Brakuje mi Twojej bliskości , bo to ona daje ukojenie ranom.
Jestem tak zepsuta bez Ciebie. I chyba już nie daje rady z samą sobą.
I wiesz.. czuje , że to dopiero początek, że będzie coraz gorzej.
Bo każda złamana obietnica skarbie boli jak rana nożem.
Została jednak we mnie iskierka nadziei , że pomimo upływu czasu nic się nie zmieni.
I choć nie mogę dziś być tam z Tobą to pamiętaj , że myślami zawsze gdzieś obok..
|
|
|
|