głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika datewithdeath

Szkoda tylko  że czasem  właśnie takie osoby  o których można w ten sposób myśleć okazują się zupełnie inni .. teksty need.you.here dodał komentarz: Szkoda tylko, że czasem właśnie takie osoby, o których można w ten sposób myśleć okazują się zupełnie inni .. do wpisu 23 września 2014
Uczucie kiedy zawodzi ktoś bliski  ktoś komu się zwierzałaś  bezgranicznie  ktoś kto wiedział o Tobie wszystko dosłownie wszystko.. I nagle pęka. Dla  Twojego  dobra zdradza najcenniejszą informację jaką jej przekazałeś. I czujesz  ze się wszystko wali. Że przestajesz czuć  cokolwiek  że tracisz grunt pod nogami. To tak jakby wyrwano Ci cząstkę serca  a drugą zaraz obok trochę większą  również przez tą samą osobę. Bo to ona zdradziła coś temu najważniejszemu  temu  dzięki któremu czułam  że żyję  temu  który prócz przyjaźni nie może mi nic zaoferować..  Powiedziała mu wszystko .. dla   mojego dobra   . Serce pękło podwójnie. Znowu .

need.you.here dodano: 23 września 2014

Uczucie kiedy zawodzi ktoś bliski, ktoś komu się zwierzałaś bezgranicznie, ktoś kto wiedział o Tobie wszystko dosłownie wszystko.. I nagle pęka. Dla "Twojego" dobra zdradza najcenniejszą informację jaką jej przekazałeś. I czujesz, ze się wszystko wali. Że przestajesz czuć cokolwiek, że tracisz grunt pod nogami. To tak jakby wyrwano Ci cząstkę serca, a drugą zaraz obok trochę większą również przez tą samą osobę. Bo to ona zdradziła coś temu najważniejszemu, temu, dzięki któremu czułam, że żyję, temu, który prócz przyjaźni nie może mi nic zaoferować.. Powiedziała mu wszystko .. dla " mojego dobra " . Serce pękło podwójnie. Znowu .

♥ dziękuję.. teksty need.you.here dodał komentarz: ♥ dziękuję.. do wpisu 22 września 2014
Uważaj na pytania jakie zadajesz bo odpowiedź może boleć.   gieenka

gieenka dodano: 22 września 2014

Uważaj na pytania jakie zadajesz bo odpowiedź może boleć. / gieenka

The End. Koniec. Nasza historia już została opowiedziana. Dobiegła końca. Ciebie nie ma.. nie było.. nie będzie.  Nienawidzę swojego serca tak bardzo kurwa mać  ze aż  boli. Żegnaj. Już nigdy więcej nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego.

need.you.here dodano: 22 września 2014

The End. Koniec. Nasza historia już została opowiedziana. Dobiegła końca. Ciebie nie ma.. nie było.. nie będzie. Nienawidzę swojego serca tak bardzo kurwa mać, ze aż boli. Żegnaj. Już nigdy więcej nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego.

♥ !!!!!!!!!!!!! Taki zawał wczoraj piękny ! Najwspanialsza wiadomość  ostatniego czasu  od bardzo dawna. ♥ teksty need.you.here dodał komentarz: ♥ !!!!!!!!!!!!! Taki zawał wczoraj piękny ! Najwspanialsza wiadomość ostatniego czasu, od bardzo dawna. ♥ do wpisu 22 września 2014
Myślę  że to widać  że jesteśmy drużyną. Nie tylko zawodnicy  nie tylko nas czternastu  lecz także cały sztab. Żyjemy razem  tak naprawdę od kilku miesięcy jesteśmy jednym organizmem. Ten finał jest nagrodą za naszą pracę. Nikt się nie obraża  że jest na trybunach  że dostał mało szans  rezerwowi nie mają pretensji  że stoją w kwadracie. Jesteśmy kolektywem  mamy wspólny cel  jesteśmy o krok od jego zrealizowania. Zagramy w finale Mistrzostw Świata. Muszę to sobie powtarzać  bo to do mnie nie dociera jeszcze. Jutro rzucamy na szalę wszystko  co mamy  bo pojutrze nie ma już nic.   Andrzej Wrona      POLSKA MISTRZEM ŚWIATA !! ♥

yezoo dodano: 22 września 2014

Myślę, że to widać, że jesteśmy drużyną. Nie tylko zawodnicy, nie tylko nas czternastu, lecz także cały sztab. Żyjemy razem, tak naprawdę od kilku miesięcy jesteśmy jednym organizmem. Ten finał jest nagrodą za naszą pracę. Nikt się nie obraża, że jest na trybunach, że dostał mało szans, rezerwowi nie mają pretensji, że stoją w kwadracie. Jesteśmy kolektywem, mamy wspólny cel, jesteśmy o krok od jego zrealizowania. Zagramy w finale Mistrzostw Świata. Muszę to sobie powtarzać, bo to do mnie nie dociera jeszcze. Jutro rzucamy na szalę wszystko, co mamy, bo pojutrze nie ma już nic. | Andrzej Wrona POLSKA MISTRZEM ŚWIATA !! ♥

Nawet nie zdrabniam twojego imienia  nie myślę o tobie w ciągu dnia  nie tęsknie. Nie wypowiadam twojego imienia na koniec dnia i nie wstaję z twoim imieniem na ustach. Już chyba nie ma nas już chyba nie kocham.   gieenka

gieenka dodano: 22 września 2014

Nawet nie zdrabniam twojego imienia, nie myślę o tobie w ciągu dnia, nie tęsknie. Nie wypowiadam twojego imienia na koniec dnia i nie wstaję z twoim imieniem na ustach. Już chyba nie ma nas już chyba nie kocham. / gieenka

mistrzowskie! teksty need.you.here dodał komentarz: mistrzowskie! do wpisu 21 września 2014
http:  tawiosnajuzniewroci.blogspot.com    nowy.      http:  ask.fm problematycznie    yezoo

yezoo dodano: 21 września 2014

http://tawiosnajuzniewroci.blogspot.com/ nowy. & http://ask.fm/problematycznie [ yezoo ]

Na mnie już żaden ból nie robi wrażenia  każdy kończy się tym samym  płaczem.

estate dodano: 21 września 2014

Na mnie już żaden ból nie robi wrażenia, każdy kończy się tym samym, płaczem.

Powiedz mi  jak to jest możliwe. Odpuszczasz  bo nawet Twoje serce dochodzi do wniosku  że nie ma sił wykłócać się z rozumem o kogoś  kogo nie ma od dawna. Z głowy wyrzucasz wszystkie dobre  chwile  próbujesz skupić się na złych  by szybciej go znienawidzić. Piszesz do niego list  który nigdy nie zostanie wysłany  tylko wyrzucony do rzeczki  płynącej obok Twojego domu. Powoli zaczynasz sobie radzić  z dnia na dzień coraz lepiej. Aż któregoś dnia wraca nieproszony. Czujesz jego obecność wszędzie  nawet w swoim domu. Podczas rozmowy z nim powinny wrócić wspomnienia  radość i satysfakcja  że to on się złamał i napisał. Jednak nic z tych rzeczy. Przybyła tylko złość  że wrócił  gdy już praktycznie go nie ma w moim życiu i że już nie potrafię się w nim zakochać  jak kiedyś  choćbym chciała a nie potrafię.

estate dodano: 21 września 2014

Powiedz mi, jak to jest możliwe. Odpuszczasz, bo nawet Twoje serce dochodzi do wniosku, że nie ma sił wykłócać się z rozumem o kogoś, kogo nie ma od dawna. Z głowy wyrzucasz wszystkie dobre chwile, próbujesz skupić się na złych, by szybciej go znienawidzić. Piszesz do niego list, który nigdy nie zostanie wysłany, tylko wyrzucony do rzeczki, płynącej obok Twojego domu. Powoli zaczynasz sobie radzić, z dnia na dzień coraz lepiej. Aż któregoś dnia wraca nieproszony. Czujesz jego obecność wszędzie, nawet w swoim domu. Podczas rozmowy z nim powinny wrócić wspomnienia, radość i satysfakcja, że to on się złamał i napisał. Jednak nic z tych rzeczy. Przybyła tylko złość, że wrócił, gdy już praktycznie go nie ma w moim życiu i że już nie potrafię się w nim zakochać, jak kiedyś, choćbym chciała a nie potrafię.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć