 |
|
Pamiętasz jeszcze? Kiedy przy
pierwszym spotkaniu tak się
siebie wstydziliśmy.
|
|
 |
|
jak już będę na pierwszym
miejscu u ciebie, to powiedz.
|
|
 |
|
znam piątek który zamieniam na
wtorek i otwieram portfel i
mówię ja pierdolę, co ja robię?
|
|
 |
|
źródłem cierpień staje się źródło
westchnień
|
|
 |
|
Należę do ludzi, którzy szybko się przywiązują. Więc wiesz - uważaj na słowa, gesty i te sprawy.
|
|
 |
|
Zrozumiałam że nie warto,
nie warto uganiać się za tym co jak dym ulotne jest.
|
|
 |
|
Nauczyłam się umierać w sobie.
|
|
 |
|
Możesz nie widzieć nic, gdy spoglądasz mi w oczy. Ten syf pozbawił mnie jakichkolwiek emocji.
|
|
 |
|
przypomnij mi jaki byłeś wtedy, kiedy choć trochę ci zależało.
|
|
 |
|
Spodobał mi się ten Twój kawałek świata. Tak po prostu.
|
|
 |
|
Gdy patrze w lustro widze dziewczyne z marzeniami, które nigdy się nie spełnią
|
|
|
|