 |
|
`Widziałeś kiedyś szczęście? Tak, nawet je przytulałem.`
|
|
 |
|
Spojrzał na mnie, wszystko było jasne - chciał, ale nie potrafił mnie pokochać.
|
|
 |
|
nikogo nigdy bardziej, jak Ciebie.
|
|
 |
|
Zaczynamy przedstawienie.
|
|
 |
|
-czemu już nie walczysz o niego? -bo już przegrałam.
|
|
 |
|
Jak Ci na kimś zależy, to wypadałoby powalczyć.
|
|
 |
|
A jeśli obiecam, że nigdy nie odejdę, obiecasz to samo?
|
|
 |
|
Niektórych ludzi nie da się zatrzymać. Przychodzą tylko po to, żeby odejść.
|
|
 |
|
Jedwabiu szmatą nie zastąpisz!
|
|
 |
|
kiedy prawie wszystko sobie poukładałam, ktoś wykrzyczał mi Twoje imię w twarz.
|
|
 |
|
Daj mi swoje zdjęcie bo muszę pokazać św. Mikołajowi co chcę na gwiazdkę.
|
|
|
|