 |
Kolejny wpis do pamiętnika. Kolejna wypita herbata. Ugryzione jabłko. Otworzony cukierek. Niedokończona rozmowa. Kolejne analizy, wspomnienia, rozmyślania. kolejny poranek i noc. Tak, dni mijają, a Ciebie wciąż nie ma.
|
|
 |
nie lubię Twojej dumy w oczach gdy mnie mijasz. nie lubię tego wzroku typu: 'wiem,że Ci się podobam'. nie lubię Cię takiego.
|
|
 |
jest mi cholernie ciężko patrzeć na Ciebie tak po prostu, jakby nigdy niczego pomiędzy nami nie było.
|
|
 |
stoisz i patrzysz jak odchodzi ktoś, kto był dla Ciebie całym światem, ktoś bez kogo nie wyobrażałaś sobie ani jednego dnia, a teraz każdy kolejny dzień będzie musiał Ci pomóc zapomnieć o tym wszystkim co Was łączyło.
|
|
 |
Jedyne co pozostaje, to po prostu Twoje zdjęcie.
|
|
 |
Ambicje rosną z czasem, spadają z alkoholem.
|
|
 |
i to nie jest pierwsza noc,kiedy zalewam poduszkę swoimi słonymi łzami.
|
|
 |
On - jedno sowo , niby bez znaczenia, a odzwierciedla całe moje szczęście w tym popieprzonym życiu .
|
|
 |
kolejna nieprzespana noc , ze słuchawkami w uszach i Twoją twarzą na wyświetlaczu telefonu.
|
|
 |
przeklinam Cię w myślach, kocham w sercu.
|
|
 |
Powiedział, że bywało lepiej, czyli tłumacząc na ludzki język jest bardzo źle.
|
|
 |
Lubiła powracać do tego miejsca, gdzie spotkali się pierwszy raz. Tylko to powodowało uśmiech na jej twarzy.
|
|
|
|