 |
|
miejsce dla szczęścia lewituje tu gdzieś w górze,
mój wirtualny świat bez wad, ja w nim w kapturze.
|
|
 |
|
kocham Cię. ani mi powiedzieć tego nie wolno, ani Tobie wiedzieć.
|
|
 |
|
potknęłam się o Twoją obojętność..
|
|
 |
|
oczy zamknięte i ręce w kieszeni, więc nic się nie zmieni.
|
|
 |
|
to moja wina i mogę ją zwalić na kogo tylko chcę.
|
|
 |
|
za to że Cię kocham przepraszać nie będę.
|
|
 |
|
nie umiem powiedzieć tego, że wciąż jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem. ./'
|
|
 |
|
mogę wcisnąć backspace, ale to niczego nie cofnie.
|
|
 |
|
czasem trzeba zrobić z siebie idiotę dla dobra sprawy.
|
|
 |
|
zaczaruj czas, niech biegnie wolniej.
|
|
 |
|
uciekamy, choć nie wiemy, dokąd. gubimy się w połowie urwanego zdania, wciąż szukamy słów.
|
|
 |
|
pozwól dobrym ludziom dosięgnąć marzeń, pozwól złym ludziom zginąć.
|
|
|
|