 |
|
Ale nie ma nic lepszego od rzucania się w Twoje objęcia.
|
|
 |
|
Nie mów mi jak bardzo mnie kochasz, tylko kochaj tak,
żeby żadne słowa nie mogły tego oddać.
|
|
 |
|
Lubię niegrzecznych chłopców z dobrymi manierami.
|
|
 |
|
A pomyślałeś choć raz, jak ja mogę się czuć?
|
|
 |
|
Zastanawiam się, czy napisać do Ciebie i pokazać Ci moją słabość...
|
|
 |
|
Jestem krucha, nie złam mnie.
|
|
 |
|
A oczy miał takie, że ani myśleć o innych.
|
|
 |
|
A W SYLWESTRA? BANIA, ZA KAŻDEGO KTO KLIKNIE W PLUSIKA? :D
|
|
 |
|
A może zbyt często myślimy o nas samych? Może chodzi o to, że zbyt często czegoś nie zauważamy, zbyt często coś pomijamy pędząc w przód? Z dnia na dzień jesteśmy znacznie inni, gubimy samych siebie gdzieś pomiędzy szarą rzeczywistością tego codziennego syfu. Mylimy pojęcia, zatrzymujemy sens nie mając pojęcia co dalej, i to akurat żadne z nas nie potrafi odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak jest. Dlaczego walczymy z realiami? Dlaczego nie potrafimy pogodzić się z tym jak jest? Dlaczego odrzucamy to co dają nam inni, co od siebie daje nam świat i jedyne czego próbujemy to wyłącznie żyć po swojemu, z własnymi przekonaniami i na własnych regułach? Ile można okłamywać samych siebie i trwać w czymś nie będąc tego pewnym? Ile można żyć ciągnąc za sobą niewidzialną nić absurdu? Abstrakcja, ludzki idiotyzm, oderwane pojęcia. Funkcjonujesz? Bo dali Ci szansę, dali Ci życie i nie spieprz tego. / Endoftime.
|
|
 |
|
Te chwile w wakacje które przeżyliśmy.Twój uśmiech,twoje słowa ,twoje oczy wpatrzone we mnie .To oderwanie się od rzeczywistości sprawiło , że byłam na prawdę szczęśliwa. Szczęśliwsza niż kiedykolwiek , szczęśliwsza niż z kimkolwiek
|
|
 |
|
zastanawiam się czy Ty przypadkiem nie masz licencji na skurwysyństwo. nie masz wnętrza, Ty masz wnętrzności. a ja głupia chciałam, żebyś przy mnie po prostu był. zawsze. jak kac po każdym piciu.
|
|
 |
|
wymiotuję nadmiarem rzeczywistości, która pierdoli moje marzenia jak napaleniec tanią dziwkę.
|
|
|
|