 |
Wiesz co, uwielbiam Cię jak się uśmiechasz. Uwielbiam się na Ciebie patrzeć. Wiem,że nigdy nie będziesz mój. Wczoraj, pisząc do mnie, dałeś mi trochę nadziei. Nie przejmuj się, może niedługo zapomnę.
|
|
 |
Cholera, uwielbiam jak do mnie piszesz.
|
|
 |
Męczy mnie to. oboje czekamy aż to drugie napisze. Wiem, Ty ostatnio się odzywałeś,więc teraz moja kolej.Ale nie, ja nie napiszę. Chcę wiedzieć, czy jeśli nie będę się odzywała zatęsknisz, czy po prostu mam mieć na Ciebie wyjebane. Strasznie mi ciężko, ale dam radę.
|
|
 |
Cześć, piszę do Ciebie, ponieważ nie ma odwagi Ci tego wyznać. Strasznie mi głupio,że nie mówię Ci tego wprost, ale inaczej nie dałabym rady. Pamiętam jak pierwszy raz do mnie napisałeś, zwykły dzień,ale Ty go pokolorowałeś. Pierwszy tydzień pisania, i tak kolejne. Kurcze, nie wiem kiedy,ale zaczęło mi na Tobie zależeć. Jestem zazdrosna o każdą dziewczynę z którą przebywasz. Boję się,że któraś doceni Ciebie i po prosu mi zabierze. Pamiętam jak mówiłeś '' nie chce na razie angażować się w nowe związki'' może nie takie słowa padły,ale tak je odebrałam. Kurcze, nie wiem co zrobić. Czy dalsze spotykanie sie ma sens? Nie mam pojęcia. Nawet nie wiem na czym stoję. Jest mi cholernie smutno.
|
|
 |
Kiedy ze mną rozmawiasz, w moim serudzszku robi się tak strasznie cieplutko i coś mi lata tam w brzuszku ♥.♥
|
|
 |
Wpuść do serca miłości trochę, zobaczysz co będzie potem. Poczujesz,że wszystko jest proste, jest łatwe. A zwykły dzień, nie będzie koszmarem. Poczuj tą miłość, poczuj to szczęście. Nie wierzysz? Mówię Ci, staw się na to miejsce. Chodź spróbuj i wyznaj jej miłość, pokaż że kochasz, nie zranisz. Ja w Ciebie wierzę i wiem, że w jej ramionach znajdziesz szczęście. Czy wiesz co teraz tracisz? Tak Ziomek, chwile do wspólnej fotografii. Uwierz w Siebie, uwierz,że warto. Nie bądź żyła, stąpaj nawet po lodzie, twardo.
|
|
 |
zależy mi strasznie, zależy mi mocno. ogarnij ziom, już nie chce żyć sama, chce być do Ciebie czymś więcej przywiązana. chce byś mój był, jak to dziwnie brzmi. zakochałam się i wszystko poszło w dym.
|
|
 |
złap mnie za rękę i prowadź. nie ważne gdzie, ważne,że z Tobą.
|
|
 |
Niesamowite jak jeden człowiek sprawia,że stawia mnie na nogi, a później odchodzi. Tylko szkoda,że z nim odeszło moje szczęście... Czy on na prawdę nie wiedział,że jest moim światem? Stwierdził, że jestem silna i odszedł,tak? Moja siła była, ona była w nim...
|
|
 |
Nie zależy mi,ale jestem cholernie zazdrosna o każdą dziewczynę, z która rozmawiasz,albo na którą sie patrzysz, czy ona na Ciebie.
|
|
 |
właśnie dlatego nazywamy je marzeniami,
bo nigdy nie staną się rzeczywistością.
|
|
 |
Mijasz mnie przez przypadek. Udajesz, że nie widzisz.
|
|
|
|