 |
|
Wiesz,wolałabym czuć żal, smutek, zakłopotanie, rozczarowanie niż pustkę,którą mam w sercu. Z pustką nie można żyć od tak. Nie można udawać, że jej nie ma, bo ona jest i gryzie swoimi niewidzialnymi ząbkami.
|
|
 |
|
Chce Ci dać tyle szczęścia ile sama nie miałam, jesteś wyjątkowy, dlatego Ciebie wybrałam.
|
|
 |
|
Trudno czekać na coś co wiesz, że może nigdy nie nastąpić. Ale jeszcze trudniej zrezygnować, gdy wiesz, że to wszystko czego pragniesz.
|
|
 |
|
Potrzebuję znaku, że coś się zmieni, potrzebuję powodu, żeby iść dalej. Potrzebuję jakiejś nadziei.
|
|
 |
|
i'm sorry i pushed you away. it's what i do when i'm afraid.
|
|
 |
|
maybe i'm just afraid cause honestly, right now, i can't afford another heartbreak..
|
|
 |
|
Widzę Ciebie jesteś za grubą szybą , jak zawsze masz czapkę naciągniętą pod sam nos , twoje oczy są lekko przymknięte ,trzymasz w ręku papierosa , co jakiś czas się zaciągając , tak jakbyś czerpał samą przyjemność z zaciągania się i sterczenia na mrozie , uśmiechasz , się milczysz , ale nadal mnie nie widzisz . Zaczynam krzyczeć , pusty korytarz idealnie roznosi mój głos , echo obija się o stare ściany , błagam , żebyś wrócił , dławię się łzami , krzyczę jak bardzo Cie potrzebuje , otwieram oczy i nadal stoję , jesteś za szybą , a ja nie wydałam z siebie żadnego dźwięku . To wszystko rozgrywa się w środku ta cała autodestrukcja , mój cały krzyk i płacz .Nadal jesteś za grubą szybą , tym razem dźwiękoszczelną . Tak dużo ważny jak dla Ciebie to zielone coś /duppaxd
|
|
 |
|
Kompleksy na temat moich , przygrubych , krzywych , niemiłosiernie znienawidzonych nóg , zniknęły gdy tylko napisał ,że są zgrabne/duppaxd
|
|
 |
|
Jestem za legalizacją marihuany , nie palę , nigdy nawet nie próbowałam , chodzi o to ,ze On zawsze dzwonił ,pamiętał , tęsknił tylko gdy miał ją , To tak jakby ona przypominała mu o mnie , otwierała mu oczy , przy okazji usypiając moją czujność /duppaxd
|
|
 |
|
Pisali i nagle usłyszała dźwięk swojego telefonu , to On rozłączyła się pospiesznie , "nie dzwoń jestem na lekcji "-napisała , "chodź. czekam pod klasa "rozkazał , nagle wstała , podeszła do nauczycielki prosząc o wyjście do toalety , Wyszła ,stał pod klasą , patrząc na nią z uśmiechem . Chciał pogadać , nie mówiła dużo przyglądał się jej każdemu ruchowi , nie wiadomo dlaczego chciał z nią pogadać , nie mówił nic konkretnego , to tak jakby po prostu potrzebował jej obecności choć przez chwile , jak by chciał na nią popatrzeć , Byłą tak skrępowana jego obecnością i jednocześnie szczęśliwa ,że chciała wrócić do klasy , otworzył jej drzwi , spojrzał na nauczycielkę i krzyknął "już ją oddaje " , zarumieniona weszła do klasy , i dostała sms-a . "Zielonooka ". A w jej głowie ciągle brzmiał jego szarmancki męski głos . /duppaxd
|
|
 |
|
chodź, proszę. zaciśnij na moich rozdygotanych dłoniach, swoje, weź mnie bez słowa w ramiona i kołysz, póki nie zamknę wystraszonych oczu, zaszklonych łzami. szepcz coś, chociażby o tym, co jadłeś wczoraj na śniadanie czy o ślubie dalekiej ciotki. bądź.
|
|
 |
|
składając Ci życzenia, najchętniej rzuciłabym Ci się w ramiona i została w nich przez cały ten rok.
|
|
|
|