 |
|
nie pozwól przypadkowi swego losu układać
|
|
 |
|
brat wstawaj, do przebycia drogi kawał, bo nie zdążysz się obejrzeć i nie zdążysz pytań zadać, to Twoja sprawa kiedy, z kim i gdzie trwa zabawa, lecz nie stój po latach zdziwiony czekając na brawa
|
|
 |
|
i tak w końcu prawdę opowie Ci czas
|
|
 |
|
nie chcę by się stało tłem, to co było dla mnie zawsze tak ważne
|
|
 |
|
cokolwiek, co spędza sen z powiek , tak bardzo, bardzo się boje, że ja, że ja, nie znajdę w sobie siły, by dalej tak, żyć jak co dzień
|
|
 |
|
pamiętasz? razem NA ZAWSZE, razem do piekła
|
|
 |
|
serce nie torba , byle czego tam nie włożysz.
|
|
 |
|
lubię gdy mnie przytulasz , tak bez powodu .
|
|
 |
|
lubię się częstować męskimi sercami.
|
|
 |
|
wspominasz to co było, unosisz się w powietrzu. chciałbyś cofnąć czas, po to by dzisiaj nic nie czuć
|
|
 |
|
I życzę Ci miłości, ale przede wszystkim życzę Ci tej do mnie.
|
|
 |
|
uwielbiam dni spędzane z Tobą - zwykłe dni, z niezwykłą osobą.
|
|
|
|