 |
|
tutaj żeby żyć, musisz trzymać się zasad, stawiać kolejne kroki z głową uniesioną ku górze, tylko nocami samotnie w poduszce zatapiasz kolejne łzy, nigdy przy innych. nawet lekkie zawahanie się, tutaj grozi śmiercią, to tutaj nie Ty decydujesz o tym jak żyjesz, a żyjesz tak, jakby dzisiejszy dzień, miałby być Twoim ostatnim. / endoftime.
|
|
 |
|
Trzepa podążać do przodu , więc uczucia do Ciebie zamykam na klucz i idę dalej .
|
|
 |
|
I już wolałabym żebyś powiedział mi '' spierdalaj '' niż dawał nadzieje .
|
|
 |
|
Zastanawiam się , czy choć raz mijając mnie na ulicy chciałeś coś powiedzieć , a może patrzyłeś na mój numer telefonu i chciałeś nacisnąć zieloną słuchawkę albo wysłać sms - a , czy też wchodząc w listę kontaktów na gadu - gadu odpalałeś okienko z moim imieniem żeby napisać . Zastanawiam się , czy choć raz o mnie pomyślałeś , zatęskniłeś .
|
|
 |
|
Impreza , imprezą , ale myślałam , że coś z tego będzie .
|
|
 |
|
I jeśli ktoś mi powie , że mogę na Ciebie liczyć to chyba wybuchnę mu śmiechem prosto w twarz .
|
|
 |
|
' Gdy przychodzi niedziela i leże z Tobą w domu , uwielbiam to , że mogę nie odbierać telefonów .
Nie mówiąc nic nikomu skupiam się na relaksie , na zapachu Twej skóry gdy w Twoje oczy patrzę .
Kocham ich blask , tak szczery jak u dziecka .
Największa miłość to ta , która przetrwa . '
|
|
 |
|
' Mam cel w swych działaniach - szczęście dać kobiecie , nie dopuścić do rozstania . '
|
|
 |
|
' Męczę się bez Ciebie . Odpoczywam przy Tobie .
Gdy z domu wychodzę najczęściej myślę o tym , że nienawidzę rozstań , a kocham powroty . '
|
|
 |
|
wtedy sukces, idealny zbieg okoliczności zawarty był, w każdym z tamtych uśmiechów, promienie słońca przebijające źrenice, to było warte, warte wszystkiego. za każdym razem, uwiecznianie chwil na błahych kadrach, by nie zapomnieć, by stały się wieczne i trwały najdłużej, znacznie dłużej niż My, chociaż każde z Nas doskonale wiedziało, że tych wszystkich uczuć, tego co tak naprawdę było i jest pomiędzy Nami, nigdy nie będziemy w stanie, umieścić w żadnych pikselach. / endoftime.
|
|
 |
|
miliony myśli, tych prawdziwych traktowanych jako żarty, ukrywane uczucia gdzieś, pomiędzy każdym ze słów, chwile zawahania, pustka opętała wnętrze, tamten uśmiech zastąpiony znikomym znakiem zapytania, to było coś co czuliśmy, co nigdy nie miało prawa wyjść na jaw, to bolało i, przegrało wraz z naszym odłożeniem siebie na później. / endoftime.
|
|
|
|