 |
|
dla mnie jesteś inną, obcą już osobą, praktycznie nie istniejesz. istnieją tylko wspomnienia które przypominają mi kogoś,kogo już nie znam.
|
|
 |
|
zbyt wiele dzieje się w zbyt krótkim czasie
|
|
 |
|
sama nie wiem czego chce, może potrzebuje czasu żeby dojrzeć a może miejsca gdzie sama od wszystkiego odpoczne
|
|
 |
|
i przepraszamm, że Twoja ręka musi czasem leżeć bezwładnie bo ja już nie jestem w stane jej objąć. że Twoje usta czasami czują się osamotnione ze względu na to, że moim wcale nie tęskno. przepraszam, że nie odliczam minut do naszego następnego spotkania jeszcze w trakcie poprzedniego. przepraszam, że jestem tak jakby mnie nie było. że zgubiłam rytm Twojego serca i zwyczajnie mojemu się nie spieszy by go dogonić. przepraszam.
|
|
 |
|
nie ma nic bardziej drastycznego niż moment, kiedy patrzysz mu w oczy i nie widzisz w nich już swojego odbicia.
|
|
 |
|
moment stawia się dla kogoś wszystkim jest długotrwałym procesem. natomiast moment stawania się dla kogoś nikim, jest w stanie prześcignąć prędkość światła.
|
|
 |
|
- za każdym razem, kiedy spojrzę na te filiżanki po naszym rozstaniu będę wspominać jak wspólnie rozkoszowaliśmy się smakiem porannej kawy, przeplatając to pocałunkami, wiesz? - powiedziała z zachwytem. - mhm, jak się rozstaniemy ... - no tak. mam nadzieję, że pozwolą mi je ze sobą zabrać, a nawet zorganizują na nie jakąś półkę. w niebie.
|
|
 |
|
potrzebuję uczucia, ale w sumie mogą być browary.
|
|
 |
|
kolejna kłótnia rodziców i słowa ,, kochałam Cię ale 10 lat temu, teraz Cię nienawidzę!'' . Nie wierze w miłość, nienawidzę miłości, przeklinam tą cholerną miłość.
|
|
 |
|
noc, cisza , ciemno, jesteś obok i całujesz mnie tak namiętnie.
|
|
|
|