 |
|
Wciąż powtarzasz ze jesteś inny niż wszyscy.. a tak na prawdę jesteś taki sam, tylko lepiej się z tym ukrywasz.
|
|
 |
|
pamiętam pierwsze spotkanie było nam dobrze,siedzieliśmy spokojnie drinkowaliśmy przy odrze,palimy jointa ty uśmiechasz się do mnie,zalewa moją głowe mieszanka morza wspomnień
|
|
 |
|
lubie to, ze zyjesz mna, czuje sie wtedy taka wazna, czuje twoja zazdrosc i zawisc na plecach, twoje proby zniszczenia mnie i narzeczenstwa, coz, cos oparte na milosci i akceptacji, bedzie trwac. ;*
|
|
 |
|
- A co jest dla ciebie najlepsze? - zapytał po chwili.
Uniosłam dłoń, a on przyłożył swoją dłoń do mojej.
-To. - szepnęłam, patrząc na nasze dotykające się ręce. / Brittainy C. Cherry ‘Kochając pana Danielsa’
|
|
 |
|
mam najcudowniejsza rodzine na swiecie, mam najcudowniejszego narzeczonego, ktory ma najpiekniejszy kontakt ze swoja siostra, Moja przyszla szwagierka. Kocham swoje zyciie.
|
|
 |
|
wiem że mam rację gdy idę pewnie przed siebie,
chcesz wygrać wyścig z czasem to zależy od ciebie.
|
|
 |
|
Kobiety, które mówią, że chcą być tylko swoje, kłamią. Bo wszystkie chcą do kogoś należeć, być rzucane na łóżko, łapane od tyłu i odciągane podczas robienia obiadu. Marzą o tym, żeby ktoś zabrał im komputer sprzed nosa podczas odpisywania na maile i wziął je ot tak, bo ich pragnie. Chcą mieć kogoś, kto nie pozwoli im się wyspać.
|
|
 |
|
Przecież to o to chodzi. O to spojrzenie, które mówi "chcę Cię". O ten mocny uścisk "nikomu Cię nie oddam". O to złapanie za tyłek pokazujące "jesteś moja".
|
|
 |
|
Gdy odzywa się do Ciebie przeszłość, to..... nie odbieraj. Ona nie ma Ci nic nowego do powiedzenia
|
|
 |
|
Nie chcę związku, chcę wpadać do Ciebie raz na jakiś czas, posłuchać o prozaicznych, codziennych sprawach, pograć w gry wideo, nic nie mówić innym o tej pokręconej relacji, być wolną, ale jednak Twoją, Ty wolny, ale jednak wierny mi. A pewnego dnia po prostu nie wyjdę. Zatrzymasz mnie pod kołdrą, za rękę, nadgarstek, czy co tam, i prześpimy jeszcze trochę, pracę, ważne spotkania, innych ludzi. Obudzimy się inni, uświadomieni, że z tego może wyjść coś dobrego.
|
|
|
|