 |
|
to zaskakujace, ze przypadkowy mezczyzna po czasie stal sie calym Twoim swiatem, stal sie priorytetem, powodem lez i usmiechu, powodem dla ktorego wypelniasz pluca tlenem. stal sie Twoim wszystkim w kazdej dziedzinie zycia. Stal sie powiernikiem najbrudniejszych sekretow, ktore skrywalas przed swiatem, stal sie oslona i opoka w sytuacjach krytycznych, stal sie kochankiem, dzieki ktoremu masz motyle w brzuchu i dreszcze na calym ciele, stal sie przyjacielem, ktoremu ufasz bezgranicznie. Kochasz Go, w koncu zrozumialas czym jest milosc, w koncu nauczylas sie dawac z siebie wiecej niz kiedykolwiek i oddalas nie tylko cialo, ale i dusze drugiej osobie. Staliscie sie jednoscia.
|
|
 |
|
po ponad dwudziestu miesiacach wspolnej drogi, w ktorej oslaniales mnie, denerwowales, wspierales i dorpowadzales do usmiechu, wiem, ze nie wyobrazam sobie zycia bez Ciebie, nie chce nawet myslec, co by bylo gdyby los jednak na Nas nie postawil i mi Ciebie odebral, jestes czescia mnie, ta lepsza czescia, wiem, ze dzieki Tobie moge spelnic najskrytsze marzenia. Jestes dla mnie najwazniejsza osoba i kazdy Twoj poprzednik przy Tobie wypada blado, a uczucie, ktorym kiedys ich darzylam wydaja sie tak niedorzecznie marne i niedojrzale.
|
|
 |
|
https://www.youtube.com/watch?v=2rxAi9YxK4A
|
|
 |
|
Niby cudownie,
ale wcale nie jest dobrze w moim śnie
|
|
 |
|
narzeczenstwo to piekny czas, pelen zrozumienia i czulosci.
|
|
 |
|
nigdy z zadnym poprzednim tak blisko. ciesze sie z tego. doceniam kazda chwile razem.
|
|
 |
|
Odkąd jesteś, nie noszę zegarka
i niepokój jak wiersz chowam do szuflady.
Odkąd jesteś, mam litość dla poranka
i ze światem całkiem dobre układy.
|
|
 |
|
Brak tu zdrowych zmysłów to jara i odpycha jak seks w pociągowym kiblu,czyste sumienia lecz brudne myśli więc powiedz czy to coś zmienia że tak kochamy się niszczyć
|
|
 |
|
okna umyte, meble przestawione, leniwy sobotni wieczor czas zaczac, epoka lodowcowa i ramiona SKarba :D
|
|
 |
|
czekam na Mojego ulubionego czlowieka :*
|
|
|
|