 |
Nie wiedząc czego chcę,
biegnę ciemnym korytarzem aż do jego końca.
Może tam znajdę odpowiedź.
|
|
 |
` spróbuj sie otworzyć,
okulary na nos włożyć,
kolorowo i na tak,
z otwartością patrz na świat :D
|
|
 |
Czasami o byle cień,
człowiek ma żal do człowieka.
A życie jak cień ucieka.
|
|
 |
Scenariusz mojego życia musiał być bardzo wyczerpujący dla tego, kto go pisał. Ostatnią rubrykę o nazwie "miłość" zapisał tak niewryźnie, że do dzisiaj nie wiem, czy po dwukropku jest napisane "kocham", czy "to cham".
|
|
 |
Po co to wszystko ? Obietnice , ważne słowa. I tak stoimy w tym samym punkcie . A właściwie to już chyba stoję w nim sama..
|
|
 |
Przeszłość - była i jej nie ma. Zapomnieć się nie da. Przeszłości nie da się pozbyć od tak. Ona zawsze nas dopadnie . Jak dużo czasu potrzebuje człowiek, żeby zapomnieć? Tak, to zależy od człowieka, ja na pewno należę, do tych długodystansowców... Chcę zapomnieć, albo raczej odstawić na półkę i np przy jakiejs tylko okazji wracać wspomnieniami. Ale czy tak sie da? Czasem wspomnienia poprawiaja mi humor, czasem wprowadzaja w jeszcze gorszy stan, ale cały czas są ... moja przeszłość już do mnie nie wróci i moze dlatego ta myśl tak bardzo boli... Teraz wiem, ze to ode mnie zależy, jak te wspomnienia bedą istniały w mojej pamięci. Wspomnienia będące z jednej strony naszym najcenniejszym skarbem niekiedy stają się również przekleństwem z którym nie potrafimy sobie poradzić..
|
|
 |
Przestał bawić sie kluczami i popatrzył mi w oczy... - Nie łudzę się. Wiem, że mnie nie kochasz. Jego słowa sprawiły, że poczułam się jeszcze bardziej zagubiona. - Ale będę o to walczył. W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca. Nie wiedziałam, co powiedzieć. - A ty jesteś tego warta - zakończył..
|
|
 |
Naprawdę zawsze starała się patrzeć w stronę światła. Ale im dłużej człowiek wpatruje się w jasność, tym mocniej go wypala, aż wreszcie nadchodzi pokusa, aby się odwrócić i zobaczyć, jak długi, gęsty, mocny i ciemny staje się ciągnący z tyłu cień.
|
|
 |
-Czy jeszcze trochę się boisz? -Troszeczkę. -A czego? -Boje się odetchnąć... -Bo? -Bo wtedy zachłysnę się szczęściem...A już raz ktoś próbował odebrać mi powietrze... -To stań i popatrz w jego oczy..
|
|
 |
Przysunął się odrobinę bliżej, zaczął wodzić opuszkami palców po konturach jej przedramienia. Cała drżała - była pewna, że to zauważy. -Mam przestać?-upewnił się, bo zamkneła powieki. -Nie- odparła, nie otwierając oczu. -nawet nie potrafisz sobie wyobrazić, co czuje, gdy tak robisz.- po cichu westchnąła.
|
|
 |
Idź i walcz. Nie wierz obietnicom, złam wszystkie zasady. A kiedy będzie ci ciężko, a będzie, nie poddawaj się.
|
|
 |
Jedni mówili jej :"Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki." Inni,że: "Stara miłość nie rdzewieje." A Ja mówię po prostu: "W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca."
|
|
|
|