 |
|
połykałam łzy i dusiłam się, czując jak moje gardło coraz bardziej się kurczy. miałam wrażenie, że zaraz zniknę, umrę, odejdę. śmierć zaciskała pętle na mojej szyi. robiła to powoli, doszczętnie wykańczając. zupełnie jakby czekała, aż ktoś ją ode mnie odciągnie. pozwoliła mi się męczyć i rozkoszowała się moim bólem. czekała na Ciebie, aż wyrwiesz jej moje bezwładne ciało. tętno słabło, serce ucichło, dusza uciekła. śmierć zaskoczona twoją nieobecnością zacisnęła mocniej pętle. spóźniłeś się. / callrecording
|
|
 |
|
zmieniłeś się na zewnątrz . w środku nadal jesteś tym, którego pokochałam. / callrecording
|
|
 |
|
twój oschły głos, oczy bez wyrazu i zwykła obojętność, wystarczyły, bym znów upadła. / callrecording
|
|
 |
|
mam w chuj dobry humor! :D :*
|
|
 |
|
wiecie że jestem z wami już rok , minęło dokładnie 8 grudnia a choohe debil teraz zobaczyłam . :D . więc dziękuje wam za wszystko za plusiki , komentarze , cytowania , obserwowanie . Jesteście WSPANIAŁE dziubaski ♥♥ . a i jeszcze jedno mam nadzieję że wytrzymacie ze mną kolejny rok ;* ♥ | choohe .
|
|
 |
|
Kochany Mikołaju , w tym roku nie chcę żadnych prezentów . tak i teraz pewnie myślisz że poproszę Cię o niego ? niestety mylisz się . nie chcę abyś zamiast prezentów po darowywał mi Jego osobę . w tym roku proszę cię o rozum , tak i siłę , aby przetrwać wszystko co szykuje dla mnie życie . i proszę tez o to aby za rok Święta były tak samo piękne i radosne i z mnóstwem śniegu . tak widzisz są rzeczy których pragnę , nie tylko On . ♥ | choohe .
|
|
 |
|
i jeśli jeszcze raz powiesz że jest cudowny i w ogóle idealny to dostaniesz pierwszą lepszą rzeczą jaką znajdę . ♥ | choohe .
|
|
 |
|
było fajnie . teraz spierdalaj . | choohe .
|
|
 |
|
zawsze masz szansę by zacząć wszystko jeszcze raz, by na nowo obudzić w sobie wiarę.przychodzi moment, kiedy stajesz, zaciągasz ręczny w swoim życiu, bierzesz głęboki oddech i uważnie czytasz drogowskazy - kolejne kierunki, znaki, drogi, którymi możesz podążyć. a w głębi coś pęka, bo jedyne, co wydaje się na tą chwilę właściwe to cofnięcie się, ruszenie wstecz - do tych uśmiechów, do każdej z tych rozmów, do obietnic, które nie zostały dopełnione, do słów, do Jego głosu, dotyku, ciepła Jego oddechu. stoisz ze wspomnieniem zapewnień, że zasługujesz na kogoś lepszego, podczas kiedy serce wali jak oszalałe o żebra wygłaszając swoje racje z przypomnieniem, że On był wszystkim./ ?
|
|
|
|