 |
|
Stachursky- Dziś jestem z tobą
|
|
 |
|
Nie lubię jak ktoś kłamie, jak nie dotrzymuje słowa, jak zawodzi. Nie lubię, jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to, by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo.
|
|
 |
|
Siedziała na ławce w parku, zupełnie zamyślona, mijało ją tyle ludzi, a ona czekała tylko na jedną osobę choć wiedziała, że on tu nie przyjdzie wyobrażała sobie moment, w którym jej wszystko wyjaśni...
|
|
 |
|
umieramy. w poniedziałki, w środy i w niedziele w samotności. / i.need.you
|
|
 |
|
Możesz zabrać mnie tam, dokąd idziesz jeśli już nigdy masz zamiaru wrócić / i.need.you
|
|
 |
|
Nienawidzę wszystkiego, co kochasz. Bo przypomina mi Ciebie. / i.need.you
|
|
 |
|
jak człowiek po wszystkich sekundach, minutach, godzinach, dniach, tygodniach, miesiącach, latach.. jak człowiek po wspólnych nocach, rankach, dniach, popołudniach, wieczorach.. jak człowiek po pocałunkach, przytuleniach, czułościach..jak człowiek po "kocham", "na zawsze", "tylko moja", "twój". Powiedźcie mi kurwa jak po tym wszystkim, tak z dnia na dzień z uśmiechem na ustach potrafi powiedzieć - zapomnij ? / i.need.you
|
|
 |
|
lepiej ci? cieszę się. mnie przecież też nic nie zabolało. jestem tylko nikim z głazem w środku. / i.need.you
|
|
 |
|
nie podziękuję nigdy, bo nie muszę, bo nie mam za co / i.need.you
|
|
 |
|
tak macie racje, nie potrafię od tak wyrzucić z siebie go, a przecież podobno 'chcieć to móc'. / i.need.you
|
|
 |
|
a co jeśli nie zdążysz i zostanę sama ? / i.need.you
|
|
 |
|
W końcu się poddajesz
Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to, co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć, o co było to zamieszanie.
Nie interesuje Cię już, czy ktoś odejdzie, albo czy może zranić.
Zgadzasz się na wszystko.
Umarłaś, sama przyznaj.
|
|
|
|