 |
|
myślą, że wiedzą, zero pojęcia :>
|
|
 |
|
jeszcze raz zatańcz ze mną bo chce to przeżyć, ZNAM PRAWDĘ, ale nie chce przestać wierzyć. dlaczego mój i Twój świat się zderzył? NAJGORSZE, ŻE NA TE PYTANIA SĄ ODPOWIEDZI te dni się skończyły, a koniec jest końcem, życie życiem jaka róża takie kolce :)
|
|
 |
|
może kiedyś... zniknie nienawiść i wszystkie emocje złe, może kiedyś umrze w nas ten pierdolony gniew :))
|
|
 |
|
polećmy gdzieś, co? SPIEPRZMY STĄD W PIZDĘ JAK PTAKI.
|
|
 |
|
a może miało tak być, a ideały nie istnieją, jesteśmy za mali, żeby walczyć sami z beznadzieją..
|
|
 |
|
wszystko się kiedyś kończy, jednak to co nas łączyło, miało nadal trwać ~`pf
|
|
 |
|
co jest dziś wyraźne - dla mnie we mgle, wątpię by mój pacierz zmył mi ten grzech i nie wiem już nic
|
|
 |
|
nic już nie jest takie samo jak przedtem, za dzieciaka widziałam to w innym świetle. czas leci jak pojebany #felix, swoją drogą też chciałabym to przeżyć, może wtedy bym doceniła co mam dziś
|
|
 |
|
co mi się dzieje z sercem? niedługo skamienieje :)))
|
|
 |
|
leżąc na huśtawce, gdy całkowicie oddałam się wiatru, wsuwając dłonie w wilgotną trawę powróciłam znów do Nas. piszę to z dużej litery, to mój szacunek do przeszłości, moja miłość i wielka tęsknota, ta duża litera to moje nieprzespane noce, łzy i ból jaki do tej pory czuję. byliśmy tak blisko, pisząc wieczorami niegrzecznie, byliśmy idealni trzymając się za ręce a Nasze usta idealnie ze sobą grały, to Nasze charaktery były tak podobne, że to wszystko dopuściło, żeby się zakochać. jednak było coś, co Nas różniło, ja Cię kochałam, Ty nie. mimo czułości i bliskości, która 'była' - Ty nic do mnie nie czułeś, patrzyłeś tylko na moje usta ciemnym wieczorem, gdy nie chciałam Cię pocałować, Ty tylko mnie prowokowałeś, żebym się kurwa zakochała do granic możliwości. udało Ci się. jesteś tchórzem, uciekłeś. ~ pf
|
|
 |
|
chociaż żebym był nie świadomy, tego co się dzieje mój optymizm mógłby być usprawiedliwiony, ale ja widzę, że świat już prawie runął i co? i mam kurwa dobry humor!
|
|
|
|