 |
|
`po co te bajki, ze bardzo też to boli Cie.?
przestań już pierdolic te głupoty, proszę Cie.`
|
|
 |
|
Nie zbieram wrażeń, pierdolę
wspomnienia
Mam ich tyle, że już dziś mógłbym
spokojnie umierać.`
|
|
 |
|
I szmer Jego serca słyszę już na klatce.
|
|
 |
|
Kiedy my tu siedzimy umiera kilkadziesiąt osób, kilkanaście się załamuje, kilkoro właśnie płacze a co niektórzy teraz się śmieją
|
|
 |
|
Nieważne ilu chłopaków spojrzy się na mnie, nieważne ilu się podobam, nieważne jak przystojni oni będą - dla mnie najprzystojniejszym jesteś Ty i chcę podobać się tylko Tobie.
|
|
 |
|
zmienił mnie. bardziej, niż ktokolwiek. te kilkanaście miesięcy, gdy przez moje życie przeplatało się Jego imię, sprawiły, że nie jestem już tą samą osobą. ranię, bardzo mocno, choć nigdy tego nie robiłam. odsuwam się od ludzi, nie potrafiąc im ufać. bawię się facetami, tak jak zabawiono się mną. jestem tak bardzo inna, niż kiedyś. tak bardzo obca, i tak mało szczęśliwa.
|
|
 |
|
Pierwsza minuta może być ostatnią
Dlatego ceń jak ostatnią
Dlatego wiedz, że ostatnią
Ostatnia minuta może być pierwszą
I szczerze chuj w to
Bo rozumieją to, gdy już jest za późno
|
|
 |
|
Pamiętała ból, a mimo tego ryzykowała dalej.
|
|
 |
|
Przyglądam się Słońcu, Myśląc o wszystkich ludziach, miejscach i rzeczach, które kochałam.
|
|
 |
|
Za dużo wspólnego, żeby nagle żyć osobno.
|
|
 |
|
Wszystko do nas wraca, wszyscy robimy błędy, lecz gdy je powtarzasz, nie masz prawa nawet do pretensji.
|
|
 |
|
Choćby nie wiem co się stało, ja walczyć nie przestanę
Mam z kim iść ramię w ramię, zaufane twarze same
Wiem,że życie mnie nie złamie, wiem-wiare mam nadal
Żyje po to by wygrywać, a nie żeby się poddawać.
|
|
|
|