 |
|
przepaści między nami już nie zmniejszy nic, bo zabrakło słów w obliczu łez...
|
|
 |
|
kiedy nas już nie będzie, pamiętać chcę czas, kiedy w siebie zapatrzeni, zakochani ty i ja... zanim w proch obrócił się nasz świat...
|
|
 |
|
Bezradność , kiedy oddech staje tylko na myśl o nim . | dz
|
|
 |
|
Gasną światła, leżąc w łóżku wkładam słuchawki do uszu, po policzku zaczynają cieknąć łzy, wracają wspomnienia i dzielna dziewczyna zamienia się w pył. Znajome?
|
|
 |
|
Zależy mi na nas tak mocno jak w poniedziałek na piątku .
|
|
 |
|
Ile razy muszę mówić Ci
powtarzać to samo
nie musimy się kłócić przecież czasu mamy mało
|
|
 |
|
Wciąż idę tędy, pierdolę wasze względy
Przykro mi, lecz jestem z tych, którzy popełniają błędy
|
|
 |
|
urwa miało być pięknie, ale plan nie wypalił.
|
|
 |
|
Chciałbyś jeszcze raz oszaleć ze mną z miłości? / i.need.you
|
|
 |
|
„Nagle zdajesz sobie sprawę, że wszystko się skończyło. Naprawdę. Nie ma już powrotu. Czujesz to. I próbujesz zapamiętać, w którym momencie to wszystko się zaczęło. I odkrywasz, że zaczęło się wcześniej niż myślisz. Długo wcześniej. I to w tej chwili zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zdarzyło się tylko raz. I nieważne jak bardzo się starasz, nigdy nie poczujesz się taki sam. Nie będziesz już nigdy czuć się jak trzy metry nad niebem...”
|
|
 |
|
„Bo miłość to nie jest i nie może być zwykłe uczucie. To nie przyzwyczajenie ani życzliwa troska. Miłość to szaleństwo, to serce, które wali jak szalone, światło, które spływa wieczorem wraz z zachodem słońca, chęć poderwania się z łóżka nazajutrz, tylko po to, by spojrzeć sobie w oczy.”
|
|
 |
|
Patrząc na ciebie, widzę twe piękno i czar i wiem, że w każdym twoim wcieleniu stają się one coraz wyraźniejsze. I wiem, że każde moje poprzednie wcielenie poszukiwałociebie. Nie kogoś takiego jak ty, lecz ciebie, nasze dusze bowiem zawsze muszą się połączyć.
|
|
|
|