 |
są takie kwiaty, których nie wolno zrywać, są tacy ludzie, dla których warto oddychać, są takie miejsca, do których warto wracać, są granice, których się nie przekracza
|
|
 |
to co zbudowałeś w ogniu wojen zburzę, weź lepiej już pogadaj ze swoim Aniołem Stróżem
|
|
 |
i niech kierunku nie wyznacza Ci horyzont bo tak naprawdę iść dokądkolwiek to iść donikąd
|
|
 |
i czy dostanie kredyt w tym sklepie znów na zeszyt? mówię o chlebie i tym co da do dwóch talerzy..
|
|
 |
to dziecko chciało żyć, bo już nie miało nic do stracenia. dziś tamto dziecko ma ten dług do spłacenia.
|
|
 |
do zobaczenia w piekle, gdzie bywa trochę cieplej..
|
|
 |
nie ważne z jakiego bagna możesz wyjść z twarzą to prawda
|
|
 |
w krzywym zwierciadle często widzę to wszystko, chodź powinęła się noga już nie raz gdy było ślisko
|
|
 |
w ogniu krocz za mną i słuchaj swego mistrza, zostawimy tylko zgliszcza spłonie oponentów lista. co drugi to pizda, która może mi naskoczyć, zakompleksione cioty wciąż boli was zły dotyk.
|
|
 |
konsekwencje naszych czynów odbiją się w przyszłości echem, sama pracuję na swą przyszłość nie tłumacząc nigdy pechem
|
|
 |
mogłabym Ci powiedzieć jak nie cieszyć się z życia, jak być złym człowiekiem, traktować ludzi jak psy, to przychodzi z wiekiem, gdy chcemy się rozliczac i udowadnia ile jesteśmy warci.
|
|
 |
Ty wiesz i ja wiem że ludzie ci nie pomogą, wiec sam rób swoje , i idz swoją drogą, w tych czasach przyjażn kosztuje drogo, nie każdego na nią stać wiec nie wszyscy mogą..
|
|
|
|