 |
|
“Zamknąłem oczy i poczułem drżenie serca. Było silniejsze niż smutek i samotność, niczym wzburzone fale wstrząsało całym moim ciałem. Oparłszy się łokciami o tył ławki, usiłowałem przezwyciężyć drżenie. Nikt nie przyszedł mi z pomocą. Nikt nie mógł mnie uratować. Tak samo jak ja nie mógłbym tego zrobić dla innych. Chciałem rozpłakać się na głos, ale nie mogłem. Byłem na to za stary. Poza tym jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy. Kiedy byłem młodszy, próbowałem wyrazić taki smutek słowami. Ale pomimo starań, nie potrafiłem tego zrobić. Zaniechałem prób, zamknąłem słowa w sobie. Naprawdę głębokiego smutku nie da się wyrazić nawet łzami.”
|
|
 |
|
Ojciec rozwodnik. Zwykły robotnik, syn samotnik - bywało, że byliśmy głodni.
Co dzień mówiłem sobie to mnie nie czyni gorszym od nich.
|
|
 |
|
I gdy twój ojciec wtedy się z byle czego, nie wiem, cieszył.
Mój nie spał myśląc, żeby te jutro lepiej przeżyć
I czy dostanie kredyt w tym sklepie znów na zeszyt?
Mówię o chlebie i tym co da do dwóch talerzy.
|
|
 |
|
24 godziny stała opieka, 21 dni mi dawał lekarz kazał nie zwlekać, widzieli przepaść, pozostało czekać, patrzyć na zegar jak czas ucieka.
|
|
 |
|
Może tak miało być, a może ktoś tam coś pozmieniał?
Może po prostu uznał, że mam tu coś do zrobienia?
To dziecko chciało żyć, bo już nie miało nic do stracenia
Dziś tamto dziecko ma ten dług do spłacenia.
|
|
 |
|
Ludzie pół życia się dorabiają tracąc zdrowie i siły, drugie pół życia hajs wydają na to, co utracili - debilizm.
|
|
 |
|
Za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu, za co? Dobrze wiesz, za nadanie życiu sensu! ;*
|
|
 |
|
Wszystko spoko kiedy dobrze idzie karta a jak nie, albo liżesz dupę albo to ogarniasz albo spadasz, pierdolisz że się znowu nie układa, mam tak samo, a już miałem nie upadać.
|
|
 |
|
Nie bądź pizda trzeba liznąć trochę życia, ale do tego lizania się za bardzo nie przyzwyczaj.
|
|
 |
|
Nie zniżaj się do poziomu dla idioty, postaraj się odcedzić sens od głupoty.
|
|
 |
|
Jego matka nad grobem, ledwo trzyma czarny wieniec, miał być pierwszym w rodzinie, który zdobył wykształcenie..
|
|
 |
|
Autostradowe dziwki, wychudzone siksy podmywają w krzakach pizdy wodą z zardzewiałej miski ;)
|
|
|
|