głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika daisyline

Chciałabym widzieć reakcję ludzi na wieść o tym  że nie żyję.

daisyline dodano: 30 listopada 2013

Chciałabym widzieć reakcję ludzi na wieść o tym, że nie żyję.

Kłopot polega na tym  że choć można zamknąć oczy  nie da się zamknąć myśli.

daisyline dodano: 30 listopada 2013

Kłopot polega na tym, że choć można zamknąć oczy, nie da się zamknąć myśli.

Pogłębiający się smutek  gdy wspomnienia zamiast się zacierać  bolą coraz bardziej.

daisyline dodano: 30 listopada 2013

Pogłębiający się smutek, gdy wspomnienia zamiast się zacierać, bolą coraz bardziej.

To zajebiste jak ludzie piszą do mnie nawet o 3 w nocy i ich pocieszam czasami nawet do rana  a potem nikt nawet nie spyta jak się czuję...

daisyline dodano: 30 listopada 2013

To zajebiste jak ludzie piszą do mnie nawet o 3 w nocy i ich pocieszam czasami nawet do rana, a potem nikt nawet nie spyta jak się czuję...

motywacja i optymizm drogą do sukcesu .

niepoprawna_ dodano: 29 listopada 2013

motywacja i optymizm drogą do sukcesu .

pozory mylą  czas ucieka  wątpliwości wracają  a zmarnowane szanse narastają .

niepoprawna_ dodano: 29 listopada 2013

pozory mylą, czas ucieka, wątpliwości wracają, a zmarnowane szanse narastają .

 Bardziej niż czegokolwiek zawsze pragnąłem bliskości drugiej osoby. Bardziej niż czegokolwiek zawsze pragnąłem poczucia  że nie jestem sam. Próbowałem wielokrotnie  próbowałem zabić samotność przy pomocy dziewczyny albo kobiety  ale to nigdy nie działało. Byliśmy razem i byliśmy blisko siebie  ale nieważne jak blisko siebie byliśmy  ciągle czułem się sam. Wyczuwały tę samotność i ona sprawiała  że chciały się zbliżyć. Kiedy próbowały  uciekałem albo robiłem coś  żeby zniszczyć to  co do siebie czuliśmy. Kiedy chcę szybko biegać  to potrafię  i zawsze dobrze mi szło niszczenie. Żadna z nich nie zamieniłaby ze mną dzisiaj słowa.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 29 listopada 2013

"Bardziej niż czegokolwiek zawsze pragnąłem bliskości drugiej osoby. Bardziej niż czegokolwiek zawsze pragnąłem poczucia, że nie jestem sam. Próbowałem wielokrotnie, próbowałem zabić samotność przy pomocy dziewczyny albo kobiety, ale to nigdy nie działało. Byliśmy razem i byliśmy blisko siebie, ale nieważne jak blisko siebie byliśmy, ciągle czułem się sam. Wyczuwały tę samotność i ona sprawiała, że chciały się zbliżyć. Kiedy próbowały, uciekałem albo robiłem coś, żeby zniszczyć to, co do siebie czuliśmy. Kiedy chcę szybko biegać, to potrafię, i zawsze dobrze mi szło niszczenie. Żadna z nich nie zamieniłaby ze mną dzisiaj słowa."

 2   Tulić ją  kładąc na tapczanie  tulić ją wzrokiem  oddalając się do przedpokoju  sięgając po słuchawkę i wybierając numer lekarza  tulić ją myśląc  szepcząc psychiatrze  że to znowu wróciło  opisując podaną dawkę i oczekując instrukcji. Tulić ją oddechem ulgi  kiedy lekarz przypominał  że z tego się nie można wyleczyć  ale z tym się można nauczyć żyć  jeśli się ma opiekę  a potem tulić ją kocem i raz jeszcze sen sprawdzić  bo jeśli ów sen syntetyczny jej się pod powiekami miotał  zwykłem całować jej powieki  póki drgać mi pod wargą nie przestały.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 29 listopada 2013

[2] "Tulić ją, kładąc na tapczanie, tulić ją wzrokiem, oddalając się do przedpokoju, sięgając po słuchawkę i wybierając numer lekarza, tulić ją myśląc, szepcząc psychiatrze, że to znowu wróciło, opisując podaną dawkę i oczekując instrukcji. Tulić ją oddechem ulgi, kiedy lekarz przypominał, że z tego się nie można wyleczyć, ale z tym się można nauczyć żyć, jeśli się ma opiekę, a potem tulić ją kocem i raz jeszcze sen sprawdzić, bo jeśli ów sen syntetyczny jej się pod powiekami miotał, zwykłem całować jej powieki, póki drgać mi pod wargą nie przestały."

 1   A kiedy jej się pojawiały te nawroty przykre  kiedy zaczynała się wymykać sama sobie  musiałem ją trzymać mocno  chronić musiałem  bo w tych okresach mogła się poobijać o powietrze  w tych okresach jej się ziemia usuwała spod nóg  trzeba było tulić ją  lekarstwa niepostrzeżenie w soku rozpuszczać  tulić ją  tłumacząc  że wszystko jest w porządku miłosnym dla nas raz na zawsze ustalonym. Tulić ją  z ust do ust ten sok psychotropowy podstępnie przelewając  tulić ją  zapewniając  że byliśmy  jesteśmy i będziemy  że to się dzieje naprawdę  Tulić ją  a potem czuć  jak w niej napięcie słabnie  jak się rozładowuje źródło histerii  jak mięknie mi w ramionach i wierzy już bezgranicznie w moje słowa.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 29 listopada 2013

[1] "A kiedy jej się pojawiały te nawroty przykre, kiedy zaczynała się wymykać sama sobie, musiałem ją trzymać mocno, chronić musiałem, bo w tych okresach mogła się poobijać o powietrze, w tych okresach jej się ziemia usuwała spod nóg, trzeba było tulić ją, lekarstwa niepostrzeżenie w soku rozpuszczać, tulić ją, tłumacząc, że wszystko jest w porządku miłosnym dla nas raz na zawsze ustalonym. Tulić ją, z ust do ust ten sok psychotropowy podstępnie przelewając, tulić ją, zapewniając, że byliśmy, jesteśmy i będziemy, że to się dzieje naprawdę, Tulić ją, a potem czuć, jak w niej napięcie słabnie, jak się rozładowuje źródło histerii, jak mięknie mi w ramionach i wierzy już bezgranicznie w moje słowa."

Twój żal chowam na własność  nigdy się nie waż wchodzić w moją prywatność.

zlammireke dodano: 29 listopada 2013

Twój żal chowam na własność, nigdy się nie waż wchodzić w moją prywatność.

 Istniejemy. Bo żyjemy to za dużo powiedziane. Uśmiechamy się. Ale nie jesteśmy tak naprawdę szczęśliwi. Kłamiemy. Bo prawda sprawiłaby  że   nie daj Bóg   ktoś zacząłby się nami przejmować. Tamujemy łzy. Bo płaczu nie dalibyśmy rady powstrzymać. Ukrywamy się. Bo ktoś mógłby przecież podejść i zacząć z nami rozmawiać.  Istniejemy.  Ale nie jesteśmy w stanie żyć.

twojeoczymoimoknemnaswiat dodano: 26 listopada 2013

"Istniejemy. Bo żyjemy to za dużo powiedziane. Uśmiechamy się. Ale nie jesteśmy tak naprawdę szczęśliwi. Kłamiemy. Bo prawda sprawiłaby, że - nie daj Bóg - ktoś zacząłby się nami przejmować. Tamujemy łzy. Bo płaczu nie dalibyśmy rady powstrzymać. Ukrywamy się. Bo ktoś mógłby przecież podejść i zacząć z nami rozmawiać. Istniejemy. Ale nie jesteśmy w stanie żyć."

Łatwo jest powiedzieć 'witaj' komuś nieznajomemu  trudniej powiedzieć 'żegnaj' komuś ważnemu.

daisyline dodano: 25 listopada 2013

Łatwo jest powiedzieć 'witaj' komuś nieznajomemu, trudniej powiedzieć 'żegnaj' komuś ważnemu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć