 |
|
-Czy Ty tego nie widzisz ? -Czego? -Jak on reaguje na Twój uśmiech.
|
|
 |
|
-Kocham Cię.. -A co robiłeś, kiedy ja Cie kochałam..?
|
|
 |
|
-Serce mnie boli -Mnie też -Dlaczego? -Bo Ciebie boli..
|
|
 |
|
-Znowu płakałaś. Masz podpuchnięte oczy. -Nie. Jestem niewyspana. Ja po prostu czekałam ... -Na co ? - Że on może napisze.
|
|
 |
|
-Uff. -Co się stało? -Nareszcie z nią zerwałem. -Tak wiem, widziałam. -Co widziałaś ? -Widziałam jak wbija sobie nóż w serce...
|
|
 |
|
` -Sialalala! -Co Ty robisz? -Zagłuszam swoje serce, myśli i wyrzuty sumienia..
|
|
 |
|
-Całkiem Ci odbiło? -Nikt nie jest wiecznie normalny.
|
|
 |
|
- Masz jakiś inny głos. -Mam taki głos jak jestem szczęśliwa.
|
|
 |
|
-Jak można kochać kogoś, kogo nie całowano się na dobranoc, kogoś kto nie czekał, i na kogo się nie czekało? -Można.
|
|
 |
|
-Jak myślisz ile litrów łez jeszcze mogę wypłakać? -Przez Niego? Miliony.
|
|
 |
|
-Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.. -Ale ja z niej nigdy nie wyszłam! Zawsze, gdy byłam już przy brzegu to on chwytał mnie za nogę i wciągał do niej ponownie..
|
|
 |
|
-Wiesz... Nie wiem jak to powiedzieć.. My chyba.. No wiesz.. -Nie musisz być taki delikatny. Powiedz „wypierdalaj”, bo to właśnie usiłujesz mi powiedzieć?
|
|
|
|