 |
|
Brakuje mi Twojego dwukropka i gwiazdki..
|
|
 |
|
niech dalej ciągnie się ten wiersz, który układają oboje strofka po strofce
|
|
 |
|
na zawsze ja. na zawsze Ty. na zawsze my. ♥
|
|
 |
|
jednak nie dam rady. bo jak sobie kurwa pomyślę, że to dopiero początek...nie chce mi się już. po prostu.
|
|
 |
|
Siemasz, cześć i czołem syn nadziei po raz n-ty Na bok sentymenty, być sobą, jebać trendy
|
|
 |
|
beznadziejny rozpierdol w głowie. kocham ? cholera, a co to jest miłość?
|
|
 |
|
No i tak się zdarzyło, że zakochałem się w niej dokładnie wtedy gdy ona odkochała się we mnie... Niezła ironia losu, co nie?
To nazywasz ironią losu?
Ja dostałem wpierdol na ulicy Sympatycznej
|
|
 |
|
Jak Ci się układa? mam nadzieję, że jest git i, że w przeciwieństwie do mnie kurwa jakoś w nocy śpisz. //Jopel - Przypomnę ci
|
|
 |
|
To jest świat naszych marzeń, który legł w gruzach człowiek coraz więcej bólu, aż przestajesz czuć cokolwiek... //Peja - Zbyt dużo bólu
|
|
|
|