 |
|
Sześć liter jego imienia. Głębia oczu. Kolor włosów. Barwa głosu. Odgłos bicia serca. Styl chodzenia. Słodki uśmiech. Delikatny dotyk. Usta idealnie pasujące do moich. Ciepły oddech. Zapach, który pozostawia na mojej koszulce.
|
|
 |
|
jak ja kocham te zjebane pizdy, co myślą, że są fajne *-*
|
|
 |
|
świat jest popierdolony. teraz liczy się tylko hajs, seks, kłamstwo. nic więcej.
|
|
 |
|
o nie nie nie. burza, dość nie ciekawie.
|
|
 |
|
po naszym rozstaniu, nabrałam dystansu do świata. powstała pewna bariera, która mnie w wielu sprawach ogranicza. wiedz, że pomimo tego, że nie mogę już przytulić się do Ciebie, pocałować, to zawsze będę miała Cię tam głęboko w serduszku przez co szare dni się zmieniają w piękny słoneczny dzień.
|
|
 |
|
i gdy wreszcie odeszła ta moja szalona pseudo 'miłość' , która kiedyś była dla mnie wszystkim zrozumiałam , że nie jest ona najważniejsza . to własnie wtedy , gdy zostałam sama poczułam jak bardzo brakuje mi przyjaciół , których tak bardzo zaniedbałam , znajomych , których już nawet nie poznawałam i rodziny , z którą już długo nie rozmawiałam . było mi wstyd , że tak strasznie ich zawiodłam a nawet nie wiedziałam czym sobie zasłużyłam , że gdy znalazłam się w potrzebie znów byli ze mną . nabrałam dystansu do samej siebie . dziś mogę powiedzieć , że żyję pełnią życia . mam najważniejszych ludzi wokół siebie i za nic ich nie oddam . / buziaczek.and.cukiereczek
|
|
 |
|
ostatnio zapytano mnie, czy gdybym mogła cofnąć się w czasie - wróciłabym tamte chwile. zamilkłam. przed oczami miałam obraz szczęścia. swój codzienny uśmiech , nawet podczas zasypiania. błyszczące radością oczy. cudowny humor. przepiękny czas. i już miałam powiedzieć 'tak', gdy nagle przypomniała mi się forma Jego odejścia, a co za tym idzie - płacz, nieprzespane noce, długie wyczekiwanie telefonu od Niego, i w końcu ta świadomość, że On już nie wróci, że wybrał inną. i wtedy patrząc w ziemię cicho odpowiedziałam: 'nie, nigdy' - bo nie dałabym rady kolejny raz znieść w życiu tak ogromnego bólu, a moje oczy nie byłyby w stanie wypłakać ponownie tylu łez. / veriolla
|
|
 |
|
chciałam tylko prawdy. tych kilku słów, które wytłumaczyłyby Jego odejście. pragnęłam głębokiego spojrzenia w oczy, które powiedziałyby mi wszystko. wierzyłam, że jest jakiś konkretny powód pozostawienia mnie samej. liczyłam na Jego szczerość i odwagę. tymczasem okazało się, że tak naprawdę brakowało Mu wolności. zaliczania przypadkowych panienek, pojawiania się na weekendowych imprezach, ćpania i picia. a pomiędzy tym wszystkim tak naprawdę nigdy nie było miejsca dla mnie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Ciężki charatker? wiem, mam z natury, ale chcę wierzyć w słońce, nie chcę już wierzyć w chmury
|
|
 |
|
Czasem ciężko jest się przyznać, ale brakuje mi obecności pewnej osoby ,osoby która kiedyś była nieodłączną częścią mojego życia.
|
|
 |
|
'bo tutaj jest jak jest - po prostu'
|
|
 |
|
nie chcę nigdzie iść, chcę mieć Cię tutaj dziś. / Pezeciu.
|
|
|
|