 |
|
i to piękne uczucie, gdy chłopak który podoba Ci się na maksa, pocałuje Cię.
|
|
 |
|
'gdzie ta keja, przy niej ten jacht. gdzie ta koja, wymarzona w snach, gdzie te wszystkie sznurki od tych szmat, gdzie ta brama, na szeroki świat' będę tęsknić za Wami, za żaglami i mazurami. pozdrawiam wszystkich żaglowiczów ;*
|
|
 |
|
wakacje, mazury, spali na dziko. poszli w las na fajkę zapomnieć o problemach. usiedli obok siebie na mchu i palili. patrzyli na gwiazdy, które rozjaśniały niebo. położyła mu głowę na klatce piersiowej, rozmawiali o wszystkim... pomiędzy nimi zaiskrzyło. pocałunek. zrobiła sobie nadzieję, on odszedł, okazał się dupkiem...
|
|
 |
|
wróciłam. 'wakacyjna przyjaźń' Filipku? a może 'wakacyjna miłość'?!
|
|
 |
|
W końcu. W końcu mogę szczerze powiedzieć, że jestem wolna. Tak, jestem wolna d Ciebie, a zarazem szczęśliwa. < 3 / .
|
|
 |
|
- nie kocham Cię. - powiedziałam pewnym, stabilnym głosem patrząc mu prosto w niebieskie oczy kontrastujące z mleczną karnacją. - nie kocham, po prostu. - powtórzyłam nieco ciszej spuszczając głowę. przez dłuższą chwilę czułam na sobie Jego intensywne przepełnione bólem spojrzenie.- mam świadomośc, że zawsze będę tym drugim, ale akceptuje to, zrozum - odpowiedział zachwianym głosem. - nigdy nie będziesz Nim, nie będziesz się tak samo uśmiechał, nie będziesz wymachiwał rękoma w ten sam sposób co On, nigdy nie będziesz równie ważny, nie ma pierwszego czy drugiego miejsca, jest On, po prostu On, który pochłania mnie całą. - powiedziałam, mając świadomośc jak bardzo zabolało. odszedł pewnym, dośc szybkim krokiem nieoglądając się za siebie.. tak często przez miłośc do Niego zadaję ludzią ból. / nervella.
|
|
 |
|
nienawidzę miłości. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
muszę do niego napisać, muszę. tylko co? że kocham? że tęsknie? że mimo iż od tego wszystkiego co było między nami minęło pięć miesięcy a ja nadal się nie pozbierałam? że nie potrafię nikogo innego pokochać? że wykorzystałam jego brata by zapomnieć o nim? że to drugi związek który mi rozbił tylko przez to, że po prostu go kocham? że każdy dzień bez niego to piekło? że już nie umiem normalnie funkcjonować? że tylko jego tak naprawdę kochałam? że ciągle ryczę jak o nim pomyślę? że non stop słucham 'naszej' piosenki? że godzinami wpatruje się w jego imię w kontaktach telefonu i przypominam sobie jak fajnie było widzieć od niego wiadomość? że po upływie pięciu miesięcy ja nadal mam trudności z zaśnięciem bez jego 'dobranoc skarbie'? że jest dla mnie najważniejszy? że jestem w stanie oddać za niego życie? że ciągle się łudzę że wróci? co mam powiedzieć, kiedy mnie wyśmieje? zbyt mocno kocham żeby siedzieć bezczynnie a tym bardziej cierpieć po odrzuceniu. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
wystarczyło, że stanąłeś obok, powiedziałeś słowo i wszystko wróciło. Każde nawet najmniejsza wspomnienie krążyło w powietrzu. Chciałam Ci tyle powiedzieć, lecz nie dałeś mi szansy, bo przyszedłeś tylko z zamiarem skończenia wszystkiego, wszystkiego tego co było w nas piękne.
|
|
 |
|
" Skąd obojętność która każe mi stać?
Kiedy chciałbym pobiec za Tobą ...
Prawdziwe słowa i emocje jak te, które wiążą mi gardło i serce...
Nie umiem powiedzieć tego, że wciąż jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem..." / LOKA
|
|
 |
|
Chcę być Twoim najpiękniejszym powitaniem i najtrudniejszym pożegnaniem. / ?
|
|
|
|