 |
|
ale czy tak bardzo kochasz jedną osobe, by zranić dziesiątki innych swoim brakiem istnienia wśród ludzkości?
|
|
 |
|
Kiedyś byłam Twoja. Pamiętasz?
|
|
 |
|
Patrz, są razem, może tak weźmy z nich przykład.
|
|
 |
|
Jutro znów będę najszczęśliwszą dziewczynką na świecie i znów będzie tak płytko, niespokojnie i duszno./incalculable/
|
|
 |
|
Chodź. Na herbatę. Na kawę. Na papierosa. Na film. Na łóżko. Na ciastko. Na kanapkę. Na kakao. Na czekoladę. Na pocałunek. Na przytulanie. Na mnie. Na seks. Na ciało. Na muzykę. Na deszcz. Na spacer. Na śnieg. Na rower. Na zdjęcia. Na chwilę. Na minutę. Na godzinę. Na zawsze.
|
|
 |
|
Niektórzy staną Ci na palec i gorąco za to przepraszają.
Inni podepczą Ci serce i nawet nie zdają sobie z tego sprawy.
|
|
 |
|
-co on robi, ze Ty jestes taka szczesliwa ? -nie nadzwyczajnego, po prostu jest przy mnie/[k]
|
|
 |
|
"(..)marzył mi się świat, świat w którym znikną ludzie"
|
|
 |
|
Ej, obojętność wszczepiona od dziecka, miłość z betonu uczy nas nie stać
|
|
 |
|
Potrafi nadać sensu mojemu dniu zwykłym uśmiechem. /[k]
|
|
 |
|
Nie idealizuję Cię,ale jesteś idealny wręcz/[k]
|
|
|
|