 |
|
spojrzał na mnie niemalże z czułością. tego się nie spodziewałam.. / fackyea
|
|
 |
|
“A jak spotkam miłość, to tak jej wykurwię że pomyli walentynki z halloween. ”
|
|
 |
|
- zostawił mnie. - masz złamane serce.? - serce jest mięśniem, a mięśni złamać nie można! - zawsze byłaś realistką. / fackyea.
|
|
 |
|
wiesz po co są problemy?. żeby zdać sobie sprawę, jak bardzo nam na czymś zależy. / fackyea.
|
|
 |
|
potrafił zepsuć dosłownie wszystko. nawet mój taniec w deszczu o czwartej nad ranem, przynosząc mi parasolkę. / fackyea
|
|
 |
|
“Chciałabym sprawić że będziesz myśleć, że to właśnie Ja jestem tą jedyną.”
|
|
 |
|
Niech mi tylko ktoś powie, że "będzie dobrze" to zacznę gryźć! / fackyea
|
|
 |
|
- do widzenia
- gdzie idziesz?
- wracam do rzeczywistości.. / fackyea
|
|
 |
|
czasami marzę o tym, aby być bezgranicznie podłą suką bez uczuć. żyjącą chwilą bez patrzenia na konsekwencje. wyznającą miłość, bez picia czegoś na odwagę. zakochującą się bez uczuć. potrafiącą nie przywiązywać siebie samej do drugiego człowieka. nie na tyle, aby wiedzieć co oznacza, tęsknić. / fackyea
|
|
 |
|
"Milczenie - to jeszcze nie cisza"
|
|
 |
|
Chciałbym poznać smak śmierci, stan drożnego kolorytu, to szczyt szczytów przekroczenie granicy bytu.
|
|
|
|