głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika czuly_punkt

Czemu tak cholernie źle?...

wieczny_marzyciel dodano: 9 czerwca 2014

Czemu tak cholernie źle?...

Mam najwspanialszą kobietę na świecie i nikt ani nic tego nie zmieni.!

wieczny_marzyciel dodano: 9 czerwca 2014

Mam najwspanialszą kobietę na świecie i nikt ani nic tego nie zmieni.!;**

przez sen usłyszałam wibrację telefonu   i chociaż leżał obok łóżka  na nocnym stoliku  walczyłam z myślą  czy mam siłę odwrócić się  i odczytać smsa. po chwili ekran odblokowania oślepiał mnie swoim proszeniem o wpisanie kodu. 'nieznany numer  nie cierpię tego'   pomyślałam spoglądając na nadawcę. 'dawno nie słyszałem Twojego głosu'   odczytałam smsa  i nagle wszystko stało się jasne   zarówno dziwna pora tego smsa  jak i numer  który nagle powtórzyłam w pamięci  bo był z tych usuwanych z wielkim żalem. patrzyłam na ekran  i czułam coraz mocniej bijące serce. czytałam każdą literkę z osobna  zastanawiając się jakim prawem o sobie przypomniał. wyłączyłam telefon odłożyłam go na stolik  i przykrywając się kołdrą  z wielkim bólem w sercu zrozumiałam  że nic już nie będzie tak samo   że ten jeden gówniany sms w środku nocy tak wiele zmieni  tak wiele zepsuje  i tak bardzo przywróci każde wspomnienie.   veriolla

cytrynqaaa dodano: 8 czerwca 2014

przez sen usłyszałam wibrację telefonu - i chociaż leżał obok łóżka, na nocnym stoliku, walczyłam z myślą, czy mam siłę odwrócić się, i odczytać smsa. po chwili ekran odblokowania oślepiał mnie swoim proszeniem o wpisanie kodu. 'nieznany numer, nie cierpię tego' - pomyślałam spoglądając na nadawcę. 'dawno nie słyszałem Twojego głosu' - odczytałam smsa, i nagle wszystko stało się jasne - zarówno dziwna pora tego smsa, jak i numer, który nagle powtórzyłam w pamięci, bo był z tych usuwanych z wielkim żalem. patrzyłam na ekran, i czułam coraz mocniej bijące serce. czytałam każdą literkę z osobna, zastanawiając się jakim prawem o sobie przypomniał. wyłączyłam telefon,odłożyłam go na stolik, i przykrywając się kołdrą, z wielkim bólem w sercu zrozumiałam, że nic już nie będzie tak samo - że ten jeden gówniany sms w środku nocy tak wiele zmieni, tak wiele zepsuje, i tak bardzo przywróci każde wspomnienie. / veriolla

Ile razy czułeś że do dna masz centymetry?   Paluch

cytrynqaaa dodano: 8 czerwca 2014

Ile razy czułeś że do dna masz centymetry? / Paluch

Uciekam z domu jak najdalej  bo mam dość swojej rozpaczy  tęsknoty i myśli.

estate dodano: 4 czerwca 2014

Uciekam z domu jak najdalej, bo mam dość swojej rozpaczy, tęsknoty i myśli.

Lubię udawać  że jest fajnie  że jest po mojemu  że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości  bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu  po co? Przestałam chcieć współczucia  pocieszeń  klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę  że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy  boję się tej świadomości  że wszystko idzie w złym kierunku a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze  ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia. esperer

estate dodano: 2 czerwca 2014

Lubię udawać, że jest fajnie, że jest po mojemu, że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości, bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu, po co? Przestałam chcieć współczucia, pocieszeń, klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę, że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy, boję się tej świadomości, że wszystko idzie w złym kierunku,a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze, ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia./esperer
Autor cytatu: esperer

Lubię udawać  że jest fajnie  że jest po mojemu  że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości  bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu  po co? Przestałam chcieć współczucia  pocieszeń  klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę  że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy  boję się tej świadomości  że wszystko idzie w złym kierunku a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze  ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia. esperer

esperer dodano: 2 czerwca 2014

Lubię udawać, że jest fajnie, że jest po mojemu, że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości, bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu, po co? Przestałam chcieć współczucia, pocieszeń, klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę, że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy, boję się tej świadomości, że wszystko idzie w złym kierunku,a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze, ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia./esperer

Przyznaj  nasze uczucie się zeszmaciły. Straciły na wartości. Nie ma już tego co kiedyś. Będziesz zaprzeczał  mówić  że znaczą tyle samo  ale to gówno prawda. Mamy jakieś górnolotne określenia  wizje idealnego świata. Mówimy o nich dużo  ale przecież tak dawno już ich nie ma  prawda? Zepsuliśmy się  nie ma kurwa nic. Wspominamy jak było pięknie  bo tylko to nam pozostało. Taka ułuda i świadomość  że choć kiedyś tam potrafiliśmy  teraz przesiadujemy na popiołach uśmiechu. Pogrążyliśmy uczucia  nie potrafimy czuć  nie chcemy czuć. Tak łatwiej  wygodniej  mniej boleśnie. Szmacimy miłość  a potem płaczemy  że ona popierdoliła nas. esperer

esperer dodano: 2 czerwca 2014

Przyznaj, nasze uczucie się zeszmaciły. Straciły na wartości. Nie ma już tego co kiedyś. Będziesz zaprzeczał, mówić, że znaczą tyle samo, ale to gówno prawda. Mamy jakieś górnolotne określenia, wizje idealnego świata. Mówimy o nich dużo, ale przecież tak dawno już ich nie ma, prawda? Zepsuliśmy się, nie ma kurwa nic. Wspominamy jak było pięknie, bo tylko to nam pozostało. Taka ułuda i świadomość, że choć kiedyś tam potrafiliśmy, teraz przesiadujemy na popiołach uśmiechu. Pogrążyliśmy uczucia, nie potrafimy czuć, nie chcemy czuć. Tak łatwiej, wygodniej, mniej boleśnie. Szmacimy miłość, a potem płaczemy, że ona popierdoliła nas./esperer

Powiedz coś  bo rezygnuję z Ciebie. Będę tym jedynym  jeśli tego zechcesz.  ...  Wciąż uczę się kochać. Zaczynam dopiero raczkować.   Say something.

estate dodano: 31 maja 2014

Powiedz coś, bo rezygnuję z Ciebie. Będę tym jedynym, jeśli tego zechcesz. [...] Wciąż uczę się kochać. Zaczynam dopiero raczkować. / Say something.

Wciąż boli  ale musi tak być  by było dobrze.

estate dodano: 31 maja 2014

Wciąż boli, ale musi tak być, by było dobrze.

 ...  W tym miejscu pragnę podziękować najwspanialszemu człowiekowi  który uwierzył we mnie. Który pomimo ogromnie ciężkich chwil nigdy nie odszedł. Zawsze wykazywał się odwagą. Nigdy nie zawiódł mnie.  W te wszystkie chwilę doszła miłość. Która przeplatając naprawianie mnie pokazała jak wspaniały jest ten proces – pokazywania że jednak warto żyć.   myhappyendinguss

wieczny_marzyciel dodano: 30 maja 2014

[...] W tym miejscu pragnę podziękować najwspanialszemu człowiekowi, który uwierzył we mnie. Który pomimo ogromnie ciężkich chwil nigdy nie odszedł. Zawsze wykazywał się odwagą. Nigdy nie zawiódł mnie. W te wszystkie chwilę doszła miłość. Która przeplatając naprawianie mnie pokazała jak wspaniały jest ten proces – pokazywania że jednak warto żyć. - myhappyendinguss

 W oczach po­jawiły się is­kier­ki  daw­ne og­ni­ki szczęścia i nadziei na lep­sze jut­ro  ser­ce stanęło w płomieniach  spa­lając daw­ne lęki  cier­pienia  wa­hania  zra­nienia  a jej dusza  jak fe­niks  z po­piołów przeszłości się od­rodziła  dając szansę na zaczęcie no­wego życia. ‎  Iskierka  Mało kto doświadczył tak pięknego zjawiska. Kiedy z całkowicie zepsutego człowieka inny człowiek potrafi naprawić coś czego nikt by się nie spodziewał. Jakie piękne jest to  że choć nikt nie wierzył w poprawę to ta osoba zawsze wierzyła  zawsze była i zawsze będzie. Takich ludzi jest coraz mniej. Ja miałam szczęście poznać właśnie coś takiego. To nadal trwa. To najwspanialszy moment w moim życiu. Zdaje sobie sprawę  że mam ogromne szczęście.  Jestem właściwie również pełna podziwu dla siebie. Że dałam rade. Że pierwszy raz  chyba  nie zawiodłam  że się nie poddałam.  ...

wieczny_marzyciel dodano: 30 maja 2014

"W oczach po­jawiły się is­kier­ki, daw­ne og­ni­ki szczęścia i nadziei na lep­sze jut­ro, ser­ce stanęło w płomieniach, spa­lając daw­ne lęki, cier­pienia, wa­hania, zra­nienia, a jej dusza, jak fe­niks, z po­piołów przeszłości się od­rodziła, dając szansę na zaczęcie no­wego życia."‎ Iskierka Mało kto doświadczył tak pięknego zjawiska. Kiedy z całkowicie zepsutego człowieka inny człowiek potrafi naprawić coś czego nikt by się nie spodziewał. Jakie piękne jest to, że choć nikt nie wierzył w poprawę to ta osoba zawsze wierzyła, zawsze była i zawsze będzie. Takich ludzi jest coraz mniej. Ja miałam szczęście poznać właśnie coś takiego. To nadal trwa. To najwspanialszy moment w moim życiu. Zdaje sobie sprawę, że mam ogromne szczęście. Jestem właściwie również pełna podziwu dla siebie. Że dałam rade. Że pierwszy raz (chyba) nie zawiodłam, że się nie poddałam. [...]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć