 |
|
Mój komputer potrafił spalić trzy lata mojego życia, a ja nie mogę sobie poradzić z dwoma miesiącami.
|
|
 |
|
"-Wie Pan jak jeszcze mieszkałem w domu to rzadko kto mnie chwalił.. Ale ja to zmienię. -Powiadasz? A jak? -Aaa.. Już zaplanowałem. I ludzie będą na mnie patrzyli inaczej. -Hmmm.. Czasami plany zbaczają z kursu. - Ale nie moje. (...) A to? Jak to się Panu stało? -Hmmm.. Czasem trzeba coś poświęcić goniąc za snem.. -I warto było? -Ha.. eh... Mam nadzieję, że tak Dżimbo.. Mam nadzieję że tak..."
|
|
 |
|
Żałuję, że jestem zbyt słaby, żeby czasem wziąć życie w swoje ręce. // pannikt
|
|
 |
|
Kretyn idiota debil... wszystko umiesz zepsuć..
|
|
 |
|
Wiesz co, nigdy nie będę Twoją wymarzoną dziewczyną. Zawsze dam sobie bez Ciebie radę./esperer
|
|
 |
|
Nie skorzystam z tej szansy od losu, bo zbyt długo jesteś numerem jeden w mojej głowie i z dnia na dzień kocham Cię jeszcze bardziej za wspomnienia, a przecież powinno być na odwrót.
|
|
 |
|
Łaskawy zrządził los, że chciałaś mieć mnie w domu na jesień. // Piotr Rogucki
|
|
 |
|
Zabawne, że cały czas wracamy do punktu wyjścia. Trochę starsi, nic nie mądrzejsi, na pewno bardziej zranieni./esperer
|
|
 |
|
Kiedyś ktoś powiedział, że najpiękniejszym momentem jest właśnie ten, chwilę przed pierwszym pocałunkiem.
|
|
 |
|
Chodź, pokażmy światu jak wygląda miłość.
|
|
 |
|
Miałam przyjaciela, ale on umarł. Tak właściwie to żyje dalej, ale jako przyjaciel umarł.
|
|
 |
|
Owszem, miałem przyjaciół, lecz raczej nie z rodzaju tych, u których można szukać wsparcia w razie nieszczęścia.
|
|
|
|