 |
|
Weź nikomu nie ufaj, podpowiada rozsądek, no i słusznie bo potem
Kurwy straszą Cię sądem, przejebałem majątek
Ale to mnie nie boli, bardziej w sidłach niewoli
Niż w złotej aureoli, palet wyszedł mi bokiem
Biorę głęboki oddech, nie podchodzę do okien
Mam z tym pieprzony problem, chciałbym Cię nie pamiętać
Droga szczęścia nie tędy, zanim kurwa coś powiesz, wypluj wybite zęby
Teraz słowa dokończą, to co zaczęły czyny
Przecież kurwa nie mówię, że nie jestem bez winy
Z ciężkim sercem nawijam, o tym że z nami koniec
A, myślałem że zawsze staniesz po mojej stronię.
|
|
 |
|
to że lubie sie najebać do zgonu , uwielbiam dresy i za duże bluzki oraz bluzy , przeklinam jak mało kto i kocham rap nie znaczy że jestem gorsza od ciebie pusta lalo .
jestem lepsza bo wiem w chuj więcej od ciebie o życiu , a nie o tym który puder ma ciemniejszy odcień .
|
|
 |
|
W jednym momencie w mojej głowie nastał chaos,
nie wiedziałam co myśleć, co czuć i co zrobić. Jak żyć..
|
|
 |
|
uspokaja mnie . jednym uśmiechem, słowem, spojrzeniem.
|
|
 |
|
Mam tylko muzę, Tak naprawdę nie mam nic więcej To co nakręcę sobie w bani i lej. Za zdrowie będę piła za nich Z ziomami, którzy ze mną stoją. I jebać to co stało się codzienną paranoją.
|
|
 |
|
ta jego jebana obojętność
dawała jej nowe nadzieje
|
|
 |
|
Czasami moja naiwność mnie przeraża, ale co mam zrobić ? Wiem też, że 'Nadzieja - matką głupich' - widocznie jestem głupia, ale nie umiem się jej wyzbyć
|
|
 |
|
"Wiesz czuje się strasznie gdy najpierw robisz mi nadzieje a potem zostawiasz,
jak spalonego papierosa bez uczucia i żalu.
A najgorsze jest to, że potem wracasz jak gdyby nigdy nic..."
|
|
 |
|
'Dobry przyjaciel zna wszystkie Twoje najlepsze historie.
Najlepszy przyjaciel przeżył je z Tobą..'
|
|
 |
|
'Sto tysięcy dni nieskończonego szczęścia.'
|
|
 |
|
'A ja chciałabym w końcu Cię zobaczyć, wtulić się mocno w Ciebie i usłyszeć, jak bardzo mnie kochasz.'
|
|
 |
|
wierzę w UFO, bo w ludzi już nie.
|
|
|
|