"Facet mówi do żony:
- Kochanie, przynieś mi piwo.
- Może jakieś magiczne słowo?
- Hokus pokus czary mary zapier***aj po browary.
A ona na to:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast cipki, masz dziś ręce."
Tak nadszedł ten czas kiedy trzeba rozstać się z najlepszą klasą na świecie . Pamiętam mój pierwszy dzień w tej klasie . Dziwne spojrzenia padały bo przecież byłam najstarszą osobą w tej klasie , ale nie przeszkadzało mi to nie wywyższałam się bo nie miałam po co było mi dobrze tak jak było . Z czasem poznałam moja przyjaciółkę Natalkę jest to osoba która mino tego że wie jaka jestem to nadal się ze mna przyjaźni i nie opuszcza mnie w najgorszych momentach mojego życia dziekuję jej za to chodz zadko to mówie bo nie używam takich słów . A jutro .. jutro nadejdzie ten dzień w którym będe spędzała ostatni dzień w tej klasie w najlepszej klasie pod slońcem i będe za nimi bardzo bardzo tęskniła . Mam nadzieje ze klasa do której przyszłam zapamięta mnie dobrze ..
Jaką radę na życie dałaby pani innej kobiecie ? Kochaj . A młodej dziewczynie ? Kochaj . A dziecku co by pani powiedziała ? Kochaj . Dlaczego właśnie tak ? Bo niczego bardziej mi w życiu nie brakowało i niczego tak nie pragnęłam jak właśnie miłości .