 |
|
Spytać możesz. Wiedzieć nie musisz.
|
|
 |
|
"Dzień dobry", że tak pozwolę sobie skłamać.
|
|
 |
|
Czekając na Ciebie nie zauważałam czekających na mnie.
|
|
 |
|
Moje życie, moje kredki. Kiedy koloruje mam prawo wychodzić poza linię.
|
|
 |
|
"Czasami wydaje mi się, że ty i ja byliśmy jak dwoje rozkapryszonych dzieci, które roztrwoniły wszystko co mają i stoją teraz biedne, zgorzkniałe i złe. Na pewno popełniliśmy jakiś błąd, ale nie było nikogo, kto mógłby nam powiedzieć, co to był za błąd."
|
|
 |
|
mam wciąż mieszane uczucia, we mnie na zmianę wciąż miłość i nienawiść
i nieważne w którą stronę zawsze najłatwiej było przesadzić
|
|
 |
|
Wkurzony facet na drodze.
- Kobieto, czy ty robiłaś prawo jazdy?
- Więcej razy od Ciebie, debilu.
|
|
 |
|
Jak miałam misia to chciałam chłopaka. Jak miałam chłopaka to chciałam męża. Do dziś nie rozumiem co mi się w tym misiu kurwa nie podobało!
|
|
 |
|
nie powiem jak mi Ciebei brak bo nie ma takich słów.
|
|
 |
|
Jak się już w głowie nie mieści to trzeba mieć to w dupie.
|
|
 |
|
Zawsze całuj mnie na dobranoc!
|
|
 |
|
Czekam na Ciebie. Na jakiekolwiek Twoje słowo. A Ty atakujesz mnie milczeniem. Jestem bezbronna i pozbawiona siły walki. Ale przestań do cholery. Nie widzisz, że już upadłam, i to dawno? A Ty wgniatasz mnie coraz głębiej w ziemię. Odezwij się. Możesz nawet krzyknąć, przeklnąć i splunąć na moje serce. Ale daj znak, że istniejesz, że jesteś tam gdzieś i że nie jestem Ci obca, że nie byłam obojętna, nawet jeżeli teraz już mnie nie pamiętasz. Proszę nie mów mi, że TO nie miało dla Ciebie najmniejszego znaczenia. Odezwij się.
|
|
|
|