 |
|
niedzielne poranki ze śniadaniem do łóżka ♥ Mam cudownego męża /r23
|
|
 |
|
Przyjaciel to ktoś, kto nawet o 4 rano odbierze telefon, i nie powie spierdalaj, a będzie się jeszcze martwił gdzie jesteś, i w jakim stanie . // podjaaraany
|
|
 |
|
nie miałam nic przeciwko temu , że tak bardzo przesiąknięty był arogancją . wkurwiało mnie , gdy na każde pytanie odpowiadał z taką pewnością siebie - ale pasowało mi to . lubiłam gdy woził się , chodząc między blokami i nie przestawał mówić 'cześć' - bo znał chyba każdego . uwielbiałam ten wredny uśmiech i głowę uniesioną ku górze - czasem zbyt często . nie obrażałam się , gdy dzwoniąc mówił: 'weź mi nie ryj , pije piwo' . gdy zamiast 'tak, kochanie' , mówił 'noooo' robiąc tą swoją minę . i choć kawał z niego skurwysyna - ja go za to uwielbiam ./ ?
|
|
 |
|
nie wyczarujesz szczęścia , gdy nie znasz zaklęcia
|
|
 |
|
Zgadnij kto jest to ziomek, kto jest szują a kto bratem,
Prawdziwym przybijam grabę, siemasz mordo, życzę z fartem,
Rodzina, przyjaciele, ziomki to jest dla mnie ważne,
To z nimi tamte chwile, dzięki nim jest mi tu raźniej,
To do nich mam sentyment, dzięki nim dycha nie parter
|
|
 |
|
im ciszej chcesz wejsc do domu po melanżu tym gorzej ci to wychodzi ;d
|
|
 |
|
Jeśli będę musiał się odwrócić i to co czuje zniszczyć i nie móc o tym mówić. Jeśli będę musiał poczuć tak, musisz zrozumieć, że to będzie koniec nas
|
|
 |
|
Nie ma Cię gdy moje życie spada w dół i nie ma Cię gdy wszystko łamie się na pół i nie ma Cię i nie wiem już gdzie jesteś, ale dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo pękło by Ci serce.
|
|
 |
|
Tak mocno czułem to, tak bardzo byłaś mi potrzebna, tak bardzo chciałem być potrzebny Ci, niezbędny
Tak jak Ty mi do dziś.
|
|
|
|