 |
|
Bo kochać - znaczy umieć czekać, nawet całą wieczność.
|
|
 |
|
Dzięki Tobie przerwy szkolne są jeszcze bardziej upragnione niż kiedykolwiek wcześniej . ; **
|
|
 |
|
I czemu tak nagle zączołeś wspominać jak to było gdy byliśmy razem. W samym środku imprezy. No nie rozumiem po co .?
|
|
 |
|
Co z Tobą wariatko, jak Ty się prowadzisz,
Obiecałaś chłopaczynie, ze go nigdy nie zdradzisz,
Teraz mówisz, że się bawisz?! Co jest kurwa z Tobą,
Zna Cie chyba całe miasto, bo jebałaś się z połową!
|
|
 |
|
Nie bez powodu dziś poruszam tą kwestie,
Szanuj się mała bo to dla ciebie ten tekst jest
jesteś królową więc pamiętaj o królestwie,
nie pozwól żeby piękna zmieniła się w bestie.
|
|
 |
|
Chciałabym po prostu do niego napisać, dowiedzieć się co u niego, czy jest szczęśliwy, czy wszystko jest tak jak chciał, wiem, że i tak nie powiedziałby mi niczego nowego, ale kurwa, niech da jakikolwiek znak życia. Moje oczy tęsknią za jego ciemnobrązowymi tęczówkami, opuszki moich palców za jego ciałem, dłonie za dłońmi, usta za ustami, język za jego smakiem, moje ciało za jego ciepłem, uszy za tonem jego głosu, gdy mówił, że mnie kocha, nos za jego zapachem, a ja za nim. Po prostu. Od niego nie chcę niczego, za to od świata chcę bardzo wiele, bo chcę jego, znów, choć na chwilę. I tu nie ma innej opcji, którą ktoś chce ode mnie wywalczyć niczym aktor sterujący kukiełką. Nie przestanę go kochać i szkoda, że nikt nie bierze tego pod uwagę w planach na resztę mojego życia.
|
|
 |
|
A mimo wszystko wciąż mam nadzieję , pieprzoną nadzieję , że kiedyś popatrzymy sobie w oczy , pocałujemy się i będzie tak cudownie , jak kiedyś. . prosze Cię popatrz na mnie tak jak wtedy, gdy pierwszy raz mnie zobaczyłeś.. i kochaj tak, jakbym nigdy Ciebie nie zraniła!
|
|
 |
|
o japierdole epickie przejście .!!
|
|
 |
|
w poniedziałku najgorsze jest to, że przestajesz być tak naprawdę sobą. tą małą, siedzącą w ulubionym fotelu brunetką, która tak mocno trzymając kubek z gorącą herbatą próbuje sobie uświadomić, że powinna sobie odpuścić, zacząć układać sobie na nowo życie. w poniedziałek ta malutka brunetka zamienia się w pewną siebie, uśmiechniętą i zabawną brunetke o pięknym makijażu i uroczym śmiechu. to męczące. / i.need.you
|
|
 |
|
-Dlaczego tak na mnie patrzysz?.Spytała nieśmiało.
-Boo...Bo sie zakochałem ;*
-Ojejku ;*
-Masz piękne ciało ;p
-Wiem xD Ale dziękuje ;p
-Masz niespotykalny kolor oczu ;*
-Wiem ;p
-Eee... To są saczewki. Powiedział jego kumpel
-Ta... jak sb natrzepie. xD Powiedziała ;p
|
|
 |
|
-masz głos jak DJ;p .powiedziała. -Bo nim jestem xD;p
|
|
|
|