 |
|
My musimy korzystać z dużego zła, z prawdziwego zła dla dorosłych, pić alkohol, dotykać mężczyzn, palić papierosy.
|
|
 |
|
Jeśli mnie ignorujesz, ja ignoruję ciebie. Jeśli nie zaczniesz rozmowy, nie pogadamy. Jeśli się nie starasz, dlaczego ja mam to robić?
|
|
 |
|
Zaciskam pięści i patrzę się przed siebie. Mój świat rozpada się na części, a Ty nic o tym nie wiesz.
|
|
 |
|
Już za późno, by coś naprawiać, budować wszystko od nowa. To samo 'przepraszam', wypowiedziane miliony razy, już nie pomoże. To najzwyczajniejszy w świecie koniec, bo nie może coś istnieć, jeżeli nie ma powodów do istnienia.
|
|
 |
|
Będzie kiedyś lepiej, będzie lepiej już od jutra
Będzie tak, wierz mi, odnajdziemy się w sekundach.
|
|
 |
|
Chyba już nie chcę wiedzieć co o mnie myślisz,
Jak każdy popełniam błędy, życie to wyścig.
|
|
 |
|
Chciałabym się jeszcze powłóczyć z Tobą póki żyjemy i mieć Cię obok. Złączyć się jednym, przyjemnym dreszczem, pochodzić razem nocą po mieście.
|
|
 |
|
Zabijam się, wiem o tym. Zabijam swój organizm, psychikę i serce. Serca zabijam najbardziej. Z każdym dniem wystawiam je na coraz większą próbę. Kiedyś nie wytrzyma. Moje serce pęknie, a ja nie będę już w stanie istnieć.
|
|
 |
|
Podnoszę się i dźwigam to gówno dalej
I proszę Cię, nie mów nic, tylko nalej..
|
|
 |
|
I gówno o mnie wiesz. Nic a nic nie wiesz. Nie wiesz jak każdego wieczoru łzy zalewają moją twarz, nie wiesz jak szukam pomocy w obcych osobach, nie wiesz jak każda myśl bije się z sercem. Nie wiesz ile w życiu przeszłam. Nie wiesz i nie widzisz mojego sztucznego udawania szczęścia. Nic o mnie nie wiesz.
|
|
 |
|
Nasza przyjaźń? Tak nazywasz ludzi, którzy z nudów rozmawiają ze sobą raz w miesiącu?
|
|
|
|