głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika czekoladowa_97

  Pozwalam mu  żeby mnie bił .   Jak to? Oszalałaś ..   Tak to. Wiesz  jego usta wcale tak mocno nie bolą !   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 24 luty 2012

- Pozwalam mu, żeby mnie bił . - Jak to? Oszalałaś .. - Tak to. Wiesz, jego usta wcale tak mocno nie bolą ! [ ciamciaa ♥ ]

siedzieliśmy w samochodzie pod blokiem dziewczyny przyjaciela  czekając aż w końcu się nią nacieszy.   ileż można.   denerwował się nie mogąc się niczym zająć.   nie grymaś.   powtarzałam ciągle.   idę zapalić.   syknął i wyszedł z samochodu. po chwili był z powrotem.   ja pierdole. już siedzimy tu dwie godziny.   rzucił sprawdzając godzinę.   może kiedyś zrozumiesz jak to jest kiedy jesteś zakochany i nie możesz się nacieszyć drugą osobą.   powiedziałam wzruszając ramionami.   wiem jak to jest być zakochanym ale nacieszyć się nią jeszcze nie miałem okazji.   zamruczał pod nosem odwracając głowę w drugą stronę. dziwnie się poczułam.   mhm  to powodzenia.   rzuciłam opryskliwie.   myślisz  że powinienem jej powiedzieć co czuję?   zapytał. przytaknęłam.   nie potrafię słowami.   spojrzał na mnie.   to gestami baranie.   syknęłam.   tak?   uniósł brew ku górze i przybliżając się do mnie złączył nasze usta.   grozisz mi xd

ciamciaramciaa dodano: 24 luty 2012

siedzieliśmy w samochodzie pod blokiem dziewczyny przyjaciela, czekając aż w końcu się nią nacieszy. - ileż można. - denerwował się nie mogąc się niczym zająć. - nie grymaś. - powtarzałam ciągle. - idę zapalić. - syknął i wyszedł z samochodu. po chwili był z powrotem. - ja pierdole. już siedzimy tu dwie godziny. - rzucił sprawdzając godzinę. - może kiedyś zrozumiesz jak to jest kiedy jesteś zakochany i nie możesz się nacieszyć drugą osobą. - powiedziałam wzruszając ramionami. - wiem jak to jest być zakochanym ale nacieszyć się nią jeszcze nie miałem okazji. - zamruczał pod nosem odwracając głowę w drugą stronę. dziwnie się poczułam. - mhm, to powodzenia. - rzuciłam opryskliwie. - myślisz, że powinienem jej powiedzieć co czuję? - zapytał. przytaknęłam. - nie potrafię słowami. - spojrzał na mnie. - to gestami baranie. - syknęłam. - tak? - uniósł brew ku górze i przybliżając się do mnie złączył nasze usta. [ grozisz_mi_xd ]

Dziwnie się czuję ze świadomością  że ciebie już nie ma i nigdy nie będzie  tak na prawdę dalej nie mogę w to uwierzyć  przecież jeszcze kilka  dni temu z tobą rozmawiałam  wszystko było okej.. A teraz zostały po tobie tylko wspomnienia  cholerne wspomnienia  które teraz znaczą  dla mnie wszystko.

intrusive dodano: 24 luty 2012

Dziwnie się czuję ze świadomością, że ciebie już nie ma i nigdy nie będzie, tak na prawdę dalej nie mogę w to uwierzyć, przecież jeszcze kilka dni temu z tobą rozmawiałam, wszystko było okej.. A teraz zostały po tobie tylko wspomnienia, cholerne wspomnienia, które teraz znaczą dla mnie wszystko.

Tak  jestem kobietą... Popycham drzwi  chociaż jest wyraźnie napisane ciągnąć. Śmieję się jeszcze bardziej  kiedy próbuję wytłumaczyć dlaczego się śmieję. Wchodzę do pokoju po to  by zapomnieć co miałam tam zrobić. Ukrywam swój ból przed tymi  których kocham. Mówię  to długa historia  gdy nie chcę wyjaśniać tego  czego nie chcę. Płaczę częściej niż myślisz. Dbam o ludzi  którym na mnie nie zależy. Udaję silną  dlatego że muszę  a nie chcę. Słucham Cię  nawet jeśli Ty nie słuchasz mnie. Zawsze pomaga  gdy mnie przytulasz.   magdusia0109

ciamciaramciaa dodano: 24 luty 2012

Tak, jestem kobietą... Popycham drzwi, chociaż jest wyraźnie napisane ciągnąć. Śmieję się jeszcze bardziej, kiedy próbuję wytłumaczyć dlaczego się śmieję. Wchodzę do pokoju po to, by zapomnieć co miałam tam zrobić. Ukrywam swój ból przed tymi, których kocham. Mówię "to długa historia" gdy nie chcę wyjaśniać tego, czego nie chcę. Płaczę częściej niż myślisz. Dbam o ludzi, którym na mnie nie zależy. Udaję silną, dlatego że muszę, a nie chcę. Słucham Cię, nawet jeśli Ty nie słuchasz mnie. Zawsze pomaga, gdy mnie przytulasz. [ magdusia0109 ]

I jeśli kiedyś zdecydujesz się odejść  zdecydujesz się pozostawić to wszystko wiedz  że nie zapomnę. Nigdy nie wymarzę z pamięci tego co w niej pozostawisz. Zostanę sama gdzieś pomiędzy zachodem a wschodem słońca analizując to co zrobiłam źle. Sekunda po sekundzie wspominając te dobre chwile. Będę tęsknić za Tobą pod każdą postacią jaką mi tylko dałeś. Nocą nie będę rozmawiała już z Tobą. Będę wygłaszała długie monologi w stronę gwiazd czekając na ich odpowiedź  pocieszenie  zrozumienie. Będę bezbronna i kwestią czasu będzie tylko to kiedy zniknę. Kiedy żal  ból  tęsknota zniszczą mnie od środka nie pozostawiając nic. Pozbawiając mnie jakichkolwiek uczuć i nadziei na lepsze jutro.   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 24 luty 2012

I jeśli kiedyś zdecydujesz się odejść, zdecydujesz się pozostawić to wszystko wiedz, że nie zapomnę. Nigdy nie wymarzę z pamięci tego co w niej pozostawisz. Zostanę sama gdzieś pomiędzy zachodem a wschodem słońca analizując to co zrobiłam źle. Sekunda po sekundzie wspominając te dobre chwile. Będę tęsknić za Tobą pod każdą postacią jaką mi tylko dałeś. Nocą nie będę rozmawiała już z Tobą. Będę wygłaszała długie monologi w stronę gwiazd czekając na ich odpowiedź, pocieszenie, zrozumienie. Będę bezbronna i kwestią czasu będzie tylko to kiedy zniknę. Kiedy żal, ból, tęsknota zniszczą mnie od środka nie pozostawiając nic. Pozbawiając mnie jakichkolwiek uczuć i nadziei na lepsze jutro. [ ciamciaa ♥ ]

Kiedy wczoraj przyszłam do niego  jakoś dziwnie się zachowywał  trzymał mnie w objęciach i nie chciał wypuścić.   Przepraszam cię za wszystko   co zrobiłem  byłem oślepiony  nie wiedziałem  że to co najważniejsze jest dosłownie obok mnie  zawsze.   Ale...   powiedziałam  jednak nie  zdążyłam nic powiedzieć  bo zamknął mi buzię swoim pocałunkiem.   Pamiętaj  że kocham cię i zawsze będę.   objął mnie wtedy jeszcze mocniej.  Wzruszyłam się  łzy same leciały mi z oczu. Na drugi dzień gdy przyszłam do niego  jego już nie było..

intrusive dodano: 24 luty 2012

Kiedy wczoraj przyszłam do niego, jakoś dziwnie się zachowywał, trzymał mnie w objęciach i nie chciał wypuścić. - Przepraszam cię za wszystko, co zrobiłem, byłem oślepiony, nie wiedziałem, że to co najważniejsze jest dosłownie obok mnie, zawsze. - Ale... - powiedziałam, jednak nie zdążyłam nic powiedzieć, bo zamknął mi buzię swoim pocałunkiem. - Pamiętaj, że kocham cię i zawsze będę. - objął mnie wtedy jeszcze mocniej. Wzruszyłam się, łzy same leciały mi z oczu. Na drugi dzień gdy przyszłam do niego, jego już nie było..

Wszystko zniknęło  cały żal do niego uciekł  wybaczyłam mu wszystko co mi zrobił  kiedy dowiedziałam się  że leży w ciężkim stanie w szpitalu   byłam z nim dzień i noc  właściwie nie spałam  czuwałam przy nim  wiedziałam  że tylko na mnie może liczyć pomimo całego zła  które mi   zafundował  teraz nie byłam ważna ja  tylko on  miał tylko mnie.   Dziękuję  że jesteś przy mnie.   powiedział kiedyś  ja tylko się uśmiechnęłam   ale zaraz mu na to odpowiedziałam.   Pamiętasz  że mówiłam  że nie zważając na nic  zawsze będę przy tobie?   Tak   pokiwał głową.    Dotrzymuję obietnic. Pomimo wszystko przytuliłam się do niego  wiedziałam  że tego potrzebuję. Cały wieczór przeleżeliśmy w objęciach  i milczeniu  on teraz tego potrzebował.

intrusive dodano: 24 luty 2012

Wszystko zniknęło, cały żal do niego uciekł, wybaczyłam mu wszystko co mi zrobił, kiedy dowiedziałam się, że leży w ciężkim stanie w szpitalu, byłam z nim dzień i noc, właściwie nie spałam, czuwałam przy nim, wiedziałam, że tylko na mnie może liczyć pomimo całego zła, które mi zafundował, teraz nie byłam ważna ja, tylko on, miał tylko mnie. - Dziękuję, że jesteś przy mnie. - powiedział kiedyś, ja tylko się uśmiechnęłam, ale zaraz mu na to odpowiedziałam. - Pamiętasz, że mówiłam, że nie zważając na nic, zawsze będę przy tobie? - Tak - pokiwał głową. - Dotrzymuję obietnic. Pomimo wszystko przytuliłam się do niego, wiedziałam, że tego potrzebuję. Cały wieczór przeleżeliśmy w objęciach i milczeniu, on teraz tego potrzebował.

Jest tylko On. On u mojego boku  tu  teraz i tylko to się liczy. Tu i teraz. A to  kim był dawniej  gdzie był dawniej i z kim był dawniej  to nie ma żadnego  najmniejszego znaczenia. Teraz jest ze mną tu  wśród was. Ze mną  z nikim innym. Tak właśnie myślę  myśląc wciąż o Nim. Nieustannie myśląc o nim  czując zapach jego perfum i ciepło jego ciała. A wy udławcie się tą siedzącą w Was zazdrością. ♥

ciamciaramciaa dodano: 23 luty 2012

Jest tylko On. On u mojego boku, tu, teraz i tylko to się liczy. Tu i teraz. A to, kim był dawniej, gdzie był dawniej i z kim był dawniej, to nie ma żadnego, najmniejszego znaczenia. Teraz jest ze mną tu, wśród was. Ze mną, z nikim innym. Tak właśnie myślę, myśląc wciąż o Nim. Nieustannie myśląc o nim, czując zapach jego perfum i ciepło jego ciała. A wy udławcie się tą siedzącą w Was zazdrością. ♥

Ważne  aby mieć kogoś takiego  kto cię kopnie w odpowiednim momencie w dupę  wyzwie cię  siądzie na psychikę. On to robi dla tego  żebyś sobie życia nie zmarnował i żebyś się otrząsnął. Ten ktoś nazywa się przyjaciel. ♥

ciamciaramciaa dodano: 23 luty 2012

Ważne, aby mieć kogoś takiego, kto cię kopnie w odpowiednim momencie w dupę, wyzwie cię, siądzie na psychikę. On to robi dla tego, żebyś sobie życia nie zmarnował i żebyś się otrząsnął. Ten ktoś nazywa się przyjaciel. ♥

Nie muszę ładnie wyglądać  ubierać się w markowych sklepach i chodzić w butach na najwyższym obcasie... Nic nie muszę. Mogę być kim chce i robić co mi się podoba. Ale dla Ciebie chcę być tą idealną  i tylko dla Ciebie mogę złamać wszystkie reguły i zakazy. Tylko dla Ciebie rozumiesz ?   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 23 luty 2012

Nie muszę ładnie wyglądać, ubierać się w markowych sklepach i chodzić w butach na najwyższym obcasie... Nic nie muszę. Mogę być kim chce i robić co mi się podoba. Ale dla Ciebie chcę być tą idealną, i tylko dla Ciebie mogę złamać wszystkie reguły i zakazy. Tylko dla Ciebie rozumiesz ? [ ciamciaa ♥ ]

Wariatek się nie kocha. Wariatki można lubić. Niektórzy je nawet uwielbiają. Wariatki śmieszą. Wkurzają. Rozbawiają. Są świetnymi kumpelami. Potrafią słuchać. Można im się zwierzać. Ale nigdy nie będą Najważniejsze. Bo przecież to tylko wariatki. I w końcu przestają być potrzebne. Są za głośne. I niewielu wie  że one też mają uczucia. I potrafią płakać. Wariatek się nie kocha. Nie od tego są. Może za mało im zwyczajności po prostu? Bo z wariatką trudno jest długo wytrzymać. Może dlatego są niekochane? Wariatek się nie da pokochać. Tak prawdziwie. Do bólu. Wariatki zawsze będą tylko wariatkami.

ciamciaramciaa dodano: 23 luty 2012

Wariatek się nie kocha. Wariatki można lubić. Niektórzy je nawet uwielbiają. Wariatki śmieszą. Wkurzają. Rozbawiają. Są świetnymi kumpelami. Potrafią słuchać. Można im się zwierzać. Ale nigdy nie będą Najważniejsze. Bo przecież to tylko wariatki. I w końcu przestają być potrzebne. Są za głośne. I niewielu wie, że one też mają uczucia. I potrafią płakać. Wariatek się nie kocha. Nie od tego są. Może za mało im zwyczajności po prostu? Bo z wariatką trudno jest długo wytrzymać. Może dlatego są niekochane? Wariatek się nie da pokochać. Tak prawdziwie. Do bólu. Wariatki zawsze będą tylko wariatkami.

Odszedł ode mnie po trzech latach bycia razem  po prostu w naszą rocznicę stwierdził  że nie pasujemy do siebie i że nasz związek od jakiegoś  czasu to zwykła fikcja  jakieś złudzenie optyczne  że nas już nie ma od dawna  zakochał się w innej i od kilku miesięcy kręcił z nią  pomimo  że byliśmy razem  tym kimś była ona  moja przyjaciółka  dziewczyna którą znałam wiele lat. Od tamtego momentu minął rok  a ja dalej jakoś  nie mogę się pozbierać po stracie najważniejszych osób w moim życiu  nie mogę zrozumieć czemu właśnie mnie to spotkało  czemu ludzie  odchodzą  pomimo że są dla nas całym światem. Tak wiele pytań  ale na żadne nie ma odpowiedzi.

intrusive dodano: 23 luty 2012

Odszedł ode mnie po trzech latach bycia razem, po prostu w naszą rocznicę stwierdził, że nie pasujemy do siebie i że nasz związek od jakiegoś czasu to zwykła fikcja, jakieś złudzenie optyczne, że nas już nie ma od dawna, zakochał się w innej i od kilku miesięcy kręcił z nią, pomimo że byliśmy razem, tym kimś była ona, moja przyjaciółka, dziewczyna którą znałam wiele lat. Od tamtego momentu minął rok, a ja dalej jakoś nie mogę się pozbierać po stracie najważniejszych osób w moim życiu, nie mogę zrozumieć czemu właśnie mnie to spotkało, czemu ludzie odchodzą, pomimo że są dla nas całym światem. Tak wiele pytań, ale na żadne nie ma odpowiedzi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć