 |
|
musisz mi pomóc rozumiesz? to właśnie z braku Ciebie sobie nie radzę. jest mi tak cholernie ciężko. tak bardzo chciałabym móc podejść do Ciebie i bez żadnych zahamowań Cię przytulić. serce pęka na tysiące kawałków, bo wiem, że nigdy nie będę mogła tego zrobić. chciałabym żebyś ogrzał moje dłonie, bo są cholernie lodowate wiesz? i pomyśl, to wszystko z braku Ciebie i Twojej miłości, której tak cholernie pragnę. każdego dnia na nowo oszukuje się, że może coś się zmieni, że zastanowisz się nad tym wszystkim i też poczujesz brak mojego dotyku. tak cholernie tęsknię. / notte.
|
|
 |
|
tak jak nikt się rozumiemy, wiemy, co chcemy powiedzieć zanim to wypowiemy .
|
|
 |
|
gdy patrzę w Twoje oczy, wiem, że nie chcę już niczego szukać . :)
|
|
 |
|
Wszystko, co masz, schowane jest w twoich dłoniach. to je podajesz na powitanie
- zarówno tych starych i tych nowych znajomych. to nimi witałeś w swoim życiu pierwszych wrogów i to nimi żegnałeś się z najbliższymi, a więc pamiętaj,że wszystko co chcesz zdobyć jest w ich zasięgu, że dla nich nie ma rzeczy niemożliwych, a jeśli nie wierzysz w moje słowa, lub choć trochę w nie wątpisz - usiądź, spójrz na nie i przypomnij sobie każdy rozdział swojego życia..:)
|
|
 |
|
powiedz jej, że ją uwielbiasz. zawsze mów, że Ci zależy.kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno.wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn.pozwól jej zasypiać w swoich ramionach.pozwól jej się złościć na siebie.trzymaj jej rękę, po prostu trzymaj.kiedy jest smutna zostań przy niej, nawet jeśli nic nie mówi.spójrz jej w oczy i się uśmiechnij.całuj ją po szyi. tylko jej nie zrań. ona wie, co to ból
|
|
 |
|
i znowu lądujemy u niego w sypialni i ohh kurwa nienawidzę tego łóżka , tego ogromnego , wygodnego , cudownego łóżka nienawidzę. I nienawidzę tej satynowej czarnej pościeli która zawsze się pod nami ześlizguję i ohh kurwa nie powinnam tego robić 'nie nie nie' krzyczy rozum ale co innego mówią moje ręce i ohh Boże znowu bierze mnie tam całą i nie powinniśmy ani teraz ani wczoraj ani później i przecież kocham kogoś innego i on , on jest tam gdzieś naćpany z inną a ja jestem tutaj i spalam się i wariuję i chcę więcej i więcej. A on podaje mi nabitą lufkę i kurwa polewa mnie whisky i dzwoni telefon i mamy to w dupie i jestem w niebie i w piekle i mam swój początek i koniec i tylko nie mam swojej miłości ohh boże boże boże ale mam to gdzieś bo mam jego i mam ramiona w których mogę zapomnieć i zasypiam i staram się nie myśleć że czuję na sobie nie ten uśmiech / nacpanaaa
|
|
 |
|
Dziś jesteś z nim i to nie jest moja sprawa, bo bywały dni, kiedy nawet piłem za Was.. Mówiłaś mi, że jest taki o jakim marzysz, chowając przede mną siniaki na twarzy. [ TMK aka Piekielny ♥ ]
|
|
|
|