 |
|
Twoja obecność spełnia każde z moich marzeń.
|
|
 |
|
trwasz, ale nic już cię nie cieszy
|
|
 |
|
Żeby zdobyc zaufanie drugiego człowieka, trzeba umiec o niego zadbac i pokazac mu to.
|
|
 |
|
''Uwielbiam te jego czekoladowe oczy, łobuzerski uśmiech i czuły dotyk.''
|
|
 |
|
''Pachniesz moją przyszłością.''
|
|
 |
|
nie musisz nic robić. jesteś cudowny tylko dlatego, że jesteś.
|
|
 |
|
I uważali go za osiedlowego lovelasa, za kolesia który może mieć każdą pannę, że rani jak nikt i nie wie czym są uczucia, mimo to ona chciała go poznać, chciała zobaczyć prawdziwego chłopaka, który też czasem potrzebuję osoby, której się może zwierzyć. I udało się jej, ich częste spotkania odzwierciedlały go, okazał się romantycznym dżentelmenem, osobą kochającą, miłą i delikatną. Była z nim, nie słuchając komentarzy i opinii na ten temat, nauczyła go kochać, i sama bardzo mocno pokochała. To co czuł będąc z nią było nie do opisania, była pierwszą dziewczyną, która rozumiała Świat w którym żyje, przy niej nawet płakał.
|
|
 |
|
I może się myliłam, potrzebuje jednak kogoś, bo od dwóch dni leże w łóżku i nie mam siły wstać, nie ma kto podać mi leków, kupić herbatę, scałować ze mnie grzech; a jedyne co mi zostało to parę fajek i pomarańcze. leże i patrzę, miałeś racje, pozmieniało się ale nie w tym domu, wszystko tu jest; rolety jak zwykle zasłonięte, wszędzie kubki od herbaty, książki, na biurku nadal leży stary dziennik, Twoja bluza na łóżku, prezent na szafce - nie miałam odwagi go otworzyć, kilkanaście zapalniczek, które zawsze zostawiałeś, nasze pierwsze kupione bongo, zdjęcia na parapecie, filmiki na laptopie - udaje, że nie widzę folderu - wszystko tu jest, nie umiem Cię posprzątać.
|
|
 |
|
gdy mnie tulisz w ramionach wszystko wydaje się takie proste
|
|
 |
|
Paczeć moimi paczadłami mogłabym się na ciebie godzinami .
|
|
 |
|
zawsze będziesz miał to coś, czego nie ma nikt inny.
|
|
|
|