głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika czekoladkaa_153

Kiedy patrze w Twoja stronę  nie mogę powstrzymać się od uśmiechu.

kropeczka7127 dodano: 22 grudnia 2013

Kiedy patrze w Twoja stronę, nie mogę powstrzymać się od uśmiechu.

Wystarczy człowiekowi dać dość czasu  a do wszystkiego przywyknie.

kropeczka7127 dodano: 22 grudnia 2013

Wystarczy człowiekowi dać dość czasu, a do wszystkiego przywyknie.

Jak mogę nienawidzić kogoś  kto dał mi samą miłość?

kropeczka7127 dodano: 22 grudnia 2013

Jak mogę nienawidzić kogoś, kto dał mi samą miłość?

 Co będziesz robić  gdy pojadę do domu?     Tęsknić.

kropeczka7127 dodano: 22 grudnia 2013

-Co będziesz robić, gdy pojadę do domu? -Tęsknić.

wszystko było wiadome. Tęskniła za nim.

kropeczka7127 dodano: 22 grudnia 2013

wszystko było wiadome. Tęskniła za nim.

 tęsknie za nim      chodz napijemy się wina

kropeczka7127 dodano: 22 grudnia 2013

-tęsknie za nim - chodz napijemy się wina

Frey. teksty ekstaaza dodał komentarz: Frey. do wpisu 22 grudnia 2013
tak bardzo chciałbym  żeby jutro mogło się to zmienić.

kropeczka7127 dodano: 22 grudnia 2013

tak bardzo chciałbym, żeby jutro mogło się to zmienić.

Mama mi mówiła że to wszystko kiedyś minie  życie to są piękne ale tylko chwile

kropeczka7127 dodano: 22 grudnia 2013

Mama mi mówiła,że to wszystko kiedyś minie, życie to są piękne,ale tylko chwile

Świat nie jest okropny  ale jest pełen okropnych ludzi.

hempgieeru dodano: 21 grudnia 2013

Świat nie jest okropny, ale jest pełen okropnych ludzi.

Nie było nam ze sobą dobrze  jakby mógł pan sądzić. Lecz jeszcze gorzej było nam bez siebie. Rozstawaliśmy się  wracaliśmy  znów się rozstawaliśmy  znów wracaliśmy. I za każdym razem przyrzekaliśmy sobie  że już się nie rozstaniemy. Po czym znów to samo. A kiedy znów wracaliśmy  za każdym razem jakbyśmy odnajdywali niczym w tej kawiarni wtedy.

hempgieeru dodano: 21 grudnia 2013

Nie było nam ze sobą dobrze, jakby mógł pan sądzić. Lecz jeszcze gorzej było nam bez siebie. Rozstawaliśmy się, wracaliśmy, znów się rozstawaliśmy, znów wracaliśmy. I za każdym razem przyrzekaliśmy sobie, że już się nie rozstaniemy. Po czym znów to samo. A kiedy znów wracaliśmy, za każdym razem jakbyśmy odnajdywali niczym w tej kawiarni wtedy.

 cz.1  usłyszałam tylko dwa słowa  jest pobita    odepchnęłam od siebie  próbującego mnie przytrzymać  Mateusza  i wybiegłam ze szpitala. szłam   coraz szybciej  z coraz bardziej rysującym się na twarzy wkurwieniem  i z coraz bardziej zaciskającymi się pięściami. gdzieś z daleka słyszałam Mateusza  który próbował mnie dogonić  i powstrzymać. miałam tylko jeden kierunek: tamta impreza  i ta ździra na niej. w końcu dotarłam   stała przed lokalem  śmiejąc się i paląc fajkę. podeszłam  zobaczyłam w Jej oczach przerażenie  po czym złapałam ją za obrzydliwe kłaki  i z całej swojej siły  o której   że mam jej aż tyle   nie miałam pojęcia  uderzyłam jej głową w swoje kolano. następnie postawiłam ją do pionu  i ze słowami  dotknęłaś złą dziewczynę   uderzyłam ją z pięści w twarz  po czym patrzyłam jak wypluwa zęby cała zakrwawiona   wpadłam w szał  zaczęłam ją kopać  bić po twarzy   na przemian  aż w końcu poczułam silnie trzymające mnie ramiona i głos  Żaklina  kurwa... uspokój się .

kissmyshoes dodano: 21 grudnia 2013

[cz.1] usłyszałam tylko dwa słowa "jest pobita" - odepchnęłam od siebie, próbującego mnie przytrzymać, Mateusza, i wybiegłam ze szpitala. szłam - coraz szybciej, z coraz bardziej rysującym się na twarzy wkurwieniem, i z coraz bardziej zaciskającymi się pięściami. gdzieś z daleka słyszałam Mateusza, który próbował mnie dogonić, i powstrzymać. miałam tylko jeden kierunek: tamta impreza, i ta ździra na niej. w końcu dotarłam - stała przed lokalem, śmiejąc się i paląc fajkę. podeszłam, zobaczyłam w Jej oczach przerażenie, po czym złapałam ją za obrzydliwe kłaki, i z całej swojej siły, o której - że mam jej aż tyle - nie miałam pojęcia, uderzyłam jej głową w swoje kolano. następnie postawiłam ją do pionu, i ze słowami "dotknęłaś złą dziewczynę", uderzyłam ją z pięści w twarz, po czym patrzyłam jak wypluwa zęby cała zakrwawiona - wpadłam w szał, zaczęłam ją kopać, bić po twarzy - na przemian, aż w końcu poczułam silnie trzymające mnie ramiona i głos "Żaklina, kurwa... uspokój się".

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć