 |
|
Sobotni wieczór? Podręcznik od matmy, placek czekoladowy, nieposłodzona herbata, pudełko od lodów, kolejne napierdalanie się z bojów i dziuń, on i ja. Lepiej być nie może?
|
|
 |
|
Wszystko jest we mnie złe, począwszy na charakterze, przez wygląd, skończywszy na sercu. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Wcześniej to ja straciłam Ciebie, teraz to Ty straciłeś mnie.
|
|
 |
|
- Sory, ale mój luby ma mnie w czterech literach. - Widać, że słaba z matmy jesteś. Serce ma pięć liter.
|
|
 |
|
W porannej gazecie przeczytaj o tragicznym wypadku młodej dziewczyny. Idź na pogrzeb i nie płacz, ostatni raz się pożegnaj a potem złóż kwiatka na skromnym grobie. Nie przejmuj się, tak miało być. Zapomnij. /improwizacyjna
|
|
 |
|
W momencie gdy mnie ignorujesz myślę sobie, że nie jestem warta uwagi. Gdy nie dajesz mi bezpieczeństwa, uważam, że go nie potrzebuję. Gdy mnie nie słuchasz, milczę bo twierdzę, że nie mówię niczego ważnego. Gdy mówisz, że jestem brzydka i gruba, to twardo w to wierzę. Gdy mnie nie szanujesz myślę, że przeszłość skurwiła mnie na tyle mocno byś miała prawo dziś nazywać mnie 'dziwką'. Gdy nie czuję się potrzebna, to uparcie wmawiam sobie, że całe moje istnienie jest bezużyteczne. Ale wiesz co? Gdy mnie nie kochasz, wbijasz nóż, bo dopełniasz tym moje przekonanie o tym, że nie nadaję się nawet do kochania. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Pytasz o czym marzę? Poczekaj, daj mi chwilę, to trochę skomplikowane. Cicho, marzenia też potrafią być skomplikowane i trudne. Nie mów, że nie bo nie marzę o jednorożcach. Nie jestem prostym dzieckiem i mam swoje wizje i urojenia. Ale spokojnie, potrafię je doskonale tłumić w sobie. /improwizacyjna
|
|
 |
|
'Chcesz romantyka? Dla Ciebie będę chuj wie kim', dziś już nie musisz być 'chuj wie kim', wystarczyłoby żebyś po prostu był. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Zgubiłeś się? Zależy Ci? Jednak tęsknisz? Wiosna daje w kość Twojej psychice? Ja już mam to za sobą.
|
|
 |
|
Jest swego rodzaju autorytetem, bo robi rzeczy których ja nie potrafię. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Najgorsze jest zobaczyć obojętność w oczach , które kochasz . [ dzyndzel ]
|
|
|
|