 |
|
Co nie boli, to nie życie. Co nie przemija, to nie szczęscie.
|
|
 |
|
To co wczoraj kochałam, dziś rani moje serce. W sumie kocham nadal i to dla mnie jest obłędem.
|
|
 |
|
Chyba nie chcę już Cię znać, nie chcę nigdzie gnać. A jedyne co próbuję to naprawić dziś swój świat.
|
|
 |
|
I nic więcej, ta cisza, ta pustka- to chore. Zabiłeś nas, wypierdalaj, to koniec.
|
|
 |
|
“Czasami ludzie nie rozumieją wagi obietnic, gdy je składają.”
|
|
 |
|
Jeżeli zwykłe cześć może przerodzić się w rozmowę, rozmowa w dotyk, dotyk w pocałunek, pocałunek w seks, to czy mogę Ci powiedzieć cześć?
|
|
 |
|
Czasem płaczę krojąc marchewki, żeby cebule nie myślały, że są szczególnie brzydkie czy coś.
|
|
 |
|
Nie marnuj swojego życia tylko dlatego, że ktoś w swoim nie znalazł dla Ciebie miejsca
|
|
 |
|
Dlaczego nieobecność tak bardzo potęguje miłość?
|
|
 |
|
Smutno, tak strasznie mi smutno. I źle. I jakoś nie tak.
|
|
 |
|
Powiedz moim oczom, że już nie chcesz w nie patrzeć. Powiedz moim uszom, że już nie chcesz, by słyszały "kocham". Powiedz moim ustom, że już nie chcesz ich całować. Powiedz mojemu ciału, że już nie chcesz go obejmować. Powiedz moim dłoniom, że już nie chcesz ich ogrzewać. I powiedz memu sercu, by przestało bić. Bo przecież Twoje nie zabije już dla mnie już nigdy.
|
|
 |
|
Tak, 'kiedyś' to jest dobre słowo. Niby precyzyjne, a takie rozmyte. Niewiadome. Jak liczba Pi, jak Piekło, które przecież nie istnieje, a zatem może i 'kiedyś' jest wyłącznie iluzją. Jakąś rozpaczliwą obietnicą, która nie zostanie dotrzymana. I mam tak mówić każdemu: 'Kiedyś cię pokocham. Bądź cierpliwy. Kiedyś.' Właśnie tak? / Sławomir Łuczak "Czy to miłość"
|
|
|
|