głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika czarnulaaa100

Wiele bliskich osób powiedziało do widzenia   Bezimienni

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 9 grudnia 2012

Wiele bliskich osób powiedziało do widzenia / Bezimienni

Czas jest bezlitosny i to on zatrzyma serce.  Ogarnie cię nieznany ból  obezwładni ręce   zanim to się stanie jeszcze wiele ciężkich chwil.  Uwierz mi  co Cię nie zabije doda sił   Bezimienni

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 9 grudnia 2012

Czas jest bezlitosny i to on zatrzyma serce. Ogarnie cię nieznany ból, obezwładni ręce, zanim to się stanie jeszcze wiele ciężkich chwil. Uwierz mi, co Cię nie zabije doda sił / Bezimienni

Często gołe pięści na ścianie poniszczone   chociaż szklane oczy jednej łzy nie uronię.   Bezimienni

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 9 grudnia 2012

Często gołe pięści na ścianie poniszczone, chociaż szklane oczy jednej łzy nie uronię. / Bezimienni

Mamy swoje życie  jeszcze wczoraj było nasze.  Zapał trochę mniejszy  ognia w sercu nie ugaszę   Bezimienni

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 9 grudnia 2012

Mamy swoje życie, jeszcze wczoraj było nasze. Zapał trochę mniejszy, ognia w sercu nie ugaszę / Bezimienni

Wiesz  chyba mam już dość. Jest noc  a ja siedzę tu i bazgram jakieś słowa na kolejnej kartce zamiast spać  ale powiedź mi  po co spać? Skoro i tak rano wstając nic się nie zmieni  skoro i tak będę czuła ten ból. Ból serca. Pamiętam jak wspominałeś  że znasz to uczucie  ba  że właśnie tym uczuciem żyjesz. Ale zadam Ci jedno pytanie. Po co całą resztę po brzegi wypełniać kłamstwem? Jednego dnia umierasz  a na drugi znów masz ten swój sens  którego znów kochasz całym sobą. Po co te sceny? Po co ta nagła rozpacz? Jaki widzisz sens w pisaniu czarnego scenariusza po raz setny  chwilę później wypełniając go miłością? Może nie potrafię zrozumieć  a może to właśnie ktoś tak bliski Tobie  jak sama ja  nie jest w stanie tego pojąć  bo zwyczajnie to jak jest  jest tak żałośnie niezrozumiałe.   Endoftime.

endoftime dodano: 8 grudnia 2012

Wiesz, chyba mam już dość. Jest noc, a ja siedzę tu i bazgram jakieś słowa na kolejnej kartce zamiast spać, ale powiedź mi, po co spać? Skoro i tak rano wstając nic się nie zmieni, skoro i tak będę czuła ten ból. Ból serca. Pamiętam jak wspominałeś, że znasz to uczucie, ba, że właśnie tym uczuciem żyjesz. Ale zadam Ci jedno pytanie. Po co całą resztę po brzegi wypełniać kłamstwem? Jednego dnia umierasz, a na drugi znów masz ten swój sens, którego znów kochasz całym sobą. Po co te sceny? Po co ta nagła rozpacz? Jaki widzisz sens w pisaniu czarnego scenariusza po raz setny, chwilę później wypełniając go miłością? Może nie potrafię zrozumieć, a może to właśnie ktoś tak bliski Tobie, jak sama ja, nie jest w stanie tego pojąć, bo zwyczajnie to jak jest, jest tak żałośnie niezrozumiałe. / Endoftime.

Ta mała piła dziś i jest wstawiona   jeśli nie przestanie  to zaliczy zgona   Starszy

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 7 grudnia 2012

Ta mała piła dziś i jest wstawiona jeśli nie przestanie, to zaliczy zgona / Starszy

Włącza mi się alkoholix  podchodzę do stolixa  łapię butelixa  robię zajebistego mixa   Starszy

serce_bije_w_rytmie_6_liter dodano: 7 grudnia 2012

Włącza mi się alkoholix, podchodzę do stolixa łapię butelixa, robię zajebistego mixa / Starszy

XXI wiek  w którym żyjemy.. witaj w czasach obłudy i ściemy.

trace_wiare_ dodano: 30 listopada 2012

XXI wiek, w którym żyjemy.. witaj w czasach obłudy i ściemy.

Kiedy uchyliłam drzwi do jego pokoju   zobaczyłam jak siedzi na kancie łóżka   z twarzą schowaną w dłoniach . Przykucnęłam przed nim   z poważną miną bo wiedziałam że coś się stało . Próbowałam odsłonić jego twarz   ale zapierał z taką siłą że nie dałam rady .   co się dzieje ?   szepnęłam najciszej jak się dało . Podniósł na mnie wzrok i patrząc mi głęboko w oczy odpowiedział łamiącym się głosem   zdradziłem cię   myślałam że grunt zawali mi się pod nogami   ale nie potrafiłam krzyczeć   płakać   uderzyć go w twarz . Usiadłam blisko niego   chwytając jego trzęsące się dłonie . Przyłożyłam jego głowę do klatki piersiowej tuląc go jak nigdy dotąd mocno .   Przepraszam   wiem dupek jestem   ale ja cię kocham a do niej   nic nie czuję   tak bardzo cię przepraszam .   Łzy z jego policzek spływały na moje dłonie   nie potrafiłam w tamtej chwili odpowiedzieć   ja ciebie też     ale to była jedyna myśl w mojej głowie.

trace_wiare_ dodano: 30 listopada 2012

Kiedy uchyliłam drzwi do jego pokoju , zobaczyłam jak siedzi na kancie łóżka , z twarzą schowaną w dłoniach . Przykucnęłam przed nim , z poważną miną bo wiedziałam że coś się stało . Próbowałam odsłonić jego twarz , ale zapierał z taką siłą że nie dałam rady . - co się dzieje ? , szepnęłam najciszej jak się dało . Podniósł na mnie wzrok i patrząc mi głęboko w oczy odpowiedział łamiącym się głosem - zdradziłem cię - myślałam że grunt zawali mi się pod nogami , ale nie potrafiłam krzyczeć , płakać , uderzyć go w twarz . Usiadłam blisko niego , chwytając jego trzęsące się dłonie . Przyłożyłam jego głowę do klatki piersiowej tuląc go jak nigdy dotąd mocno . - Przepraszam , wiem dupek jestem , ale ja cię kocham a do niej , nic nie czuję , tak bardzo cię przepraszam . - Łzy z jego policzek spływały na moje dłonie , nie potrafiłam w tamtej chwili odpowiedzieć " ja ciebie też " , ale to była jedyna myśl w mojej głowie.

Była na imprezie. Wiedziała  że przyjdzie  więc już na początku zaczęła pić. Po godzinie stała nawalona pod ścianą i krztusiła się dymem z papierosa. Wszedł do kuchni nie wiedząc  że ona tam jest. Odwrócił się  spojrzał na jej oczy  które się zaszkliły i podszedł bliżej. Zaczęła się śmiać. 'Tylko sobie nie myśl  że to przez Ciebie. Dymem się zakrztusiłam i tyle.' Złapał ją za łokieć. 'Chodź. Wyjdziemy na zewnątrz.' Spojrzała na niego wściekła i pijana. 'Chyba sobie kpisz.' Odwróciła się i kończyła swoje piwo. Wyrwał jej butelkę z dłoni i wziął na ręce przekładając przez ramię! 'Cholera! Puść mnie. Puść mnie  no!' Wyszli na zimne powietrze. Postawił ją na ziemi i odwrócił się plecami. 'Coś Ty sobie  kurwa  myślał? Że przyjdziesz i będziesz udawał bohatera? Po jakiego chuja mnie wyprowadzałeś? No  po co pytam?! Nie ma już nas. Sam o tym zdecydowałeś i guzik powinno Cię obchodzić  co się ze mną dzieje!' Biła go pięściami po plecach. 'Kocham Cię.' Powiedział. Uderzyła mocniej.

trace_wiare_ dodano: 30 listopada 2012

Była na imprezie. Wiedziała, że przyjdzie, więc już na początku zaczęła pić. Po godzinie stała nawalona pod ścianą i krztusiła się dymem z papierosa. Wszedł do kuchni nie wiedząc, że ona tam jest. Odwrócił się, spojrzał na jej oczy, które się zaszkliły i podszedł bliżej. Zaczęła się śmiać. 'Tylko sobie nie myśl, że to przez Ciebie. Dymem się zakrztusiłam i tyle.' Złapał ją za łokieć. 'Chodź. Wyjdziemy na zewnątrz.' Spojrzała na niego wściekła i pijana. 'Chyba sobie kpisz.' Odwróciła się i kończyła swoje piwo. Wyrwał jej butelkę z dłoni i wziął na ręce przekładając przez ramię! 'Cholera! Puść mnie. Puść mnie, no!' Wyszli na zimne powietrze. Postawił ją na ziemi i odwrócił się plecami. 'Coś Ty sobie, kurwa, myślał? Że przyjdziesz i będziesz udawał bohatera? Po jakiego chuja mnie wyprowadzałeś? No, po co pytam?! Nie ma już nas. Sam o tym zdecydowałeś i guzik powinno Cię obchodzić, co się ze mną dzieje!' Biła go pięściami po plecach. 'Kocham Cię.' Powiedział. Uderzyła mocniej.

kiedy potrzebujesz ich najbardziej oni znikają. tak po prostu. pstryk i już ich nie ma. kumasz ? zarzekają sie najpierw. zawsze będę przy Tobie. kocham Cię. jesteś najlepszą osobą pod słońcem.' a później ich juz nie ma. wtedy przychodzi rozpacz i samotność. smutek i utrapienie przy którym nie pomaga już nawet siedzenie na parapecie z kubkiem parującego kakao w dłoniach ...przyjaciele .. ta .

trace_wiare_ dodano: 30 listopada 2012

kiedy potrzebujesz ich najbardziej oni znikają. tak po prostu. pstryk i już ich nie ma. kumasz ? zarzekają sie najpierw.`zawsze będę przy Tobie. kocham Cię. jesteś najlepszą osobą pod słońcem.' a później ich juz nie ma. wtedy przychodzi rozpacz i samotność. smutek i utrapienie przy którym nie pomaga już nawet siedzenie na parapecie z kubkiem parującego kakao w dłoniach ...przyjaciele .. ta .

Wiesz kim jest przyjaciel ? kimś kto potrafi wytrzymywać z tobą 24 h a mimo to jest mu mało  ktoś kto wie o tobie wszystko a mimo to siedzi obok i cie kocha..ktoś kto jak zobaczy cię z płaczem pierwsze słowa jakie powie to ' którego mam zjechać ? ' ... ktoś kto o 3 rano podniesie słuchawkę i będzie słuchać jak przeklinasz cały świat i ci przytakiwać..ktoś kto w tak deszczowy wieczór potrafi iść do sklepu po farbe do włosów...ktoś to ogląda z Tobą horrory których sama się boisz... to ktoś dzięki komu się żyje.

trace_wiare_ dodano: 30 listopada 2012

Wiesz kim jest przyjaciel ? kimś kto potrafi wytrzymywać z tobą 24 h a mimo to jest mu mało, ktoś kto wie o tobie wszystko a mimo to siedzi obok i cie kocha..ktoś kto jak zobaczy cię z płaczem pierwsze słowa jakie powie to ' którego mam zjechać ? ' ... ktoś kto o 3 rano podniesie słuchawkę i będzie słuchać jak przeklinasz cały świat i ci przytakiwać..ktoś kto w tak deszczowy wieczór potrafi iść do sklepu po farbe do włosów...ktoś to ogląda z Tobą horrory których sama się boisz... to ktoś dzięki komu się żyje.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć