 |
- Tato, wódka się skończyła a nie ma pieniędzy.
- A chleb jest?
- Na szczęście jest.
- To sprzedaj!
|
|
 |
najgorzej jest się odzwyczaić. skończyć z tym chorym przyzwyczajeniem. potem jest już z górki.
|
|
 |
dasz wiarę, że myślałam, że on jest inny?
|
|
 |
cokolwiek wiesz. wiesz za dużo.
|
|
 |
Każda z nas jest taką Blair, która kocha nad życie swojego Chucka, ale dla dobra ogółu wychodzi za mąż za księcia Monako. Który okazuje się chujem. Każda z nas ostatecznie ucieka w nieznane z Samotnym Chłopcem. /curse
|
|
 |
Sulin kurwa jesteś przechuj!
|
|
 |
Tak, jestem singlem z wyboru. Twojego wyboru.
|
|
 |
- Słuchamy, Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa?
- Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów, kłamców i złodziei... no i za ojca dyrektora oczywiście.
|
|
 |
W nagrodę puknij się w głowę 10 razy.
|
|
 |
Rozmawiają koledzy w barze, z tematu nigdy nie schodzą komputery. Nagle koleś z sąsiedniego stolika nie wytrzymuje i mówi do nich:
- Rany! Czy wy nawet na piwie musicie o kompach gadać? O dupach se kiedyś pogadajcie!
Zapadła chwila ciszy... nagle jeden z nich mówi:
- No bo ja to mam do dupy kartę graficzną...
|
|
 |
W Warszawie ma się odbyć demonstracja właścicieli chińskich restauracji. Policja obiecała przyjść z własnymi pałeczkami.
|
|
 |
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
- Potrzebne pani meble?
- Nie.
- To zaraz chłopcy wyniosą.
|
|
|
|