 |
|
- Myśmy się już gdzieś kiedyś spotkali ?
-Tak, pracuję w recepcji szpitala psychiatrycznego .
|
|
 |
|
patrząc na jego pełne, uśmiechnięte usta i czekoladowe oczy wpatrzone we mnie jak w sacrum uznałam, że mimo tego co będzie jest najlepszą rzeczą jaka mogła spotkać mnie w życiu.
|
|
 |
|
jest chujowo ale stabilnie.
|
|
 |
|
-dlaczego Ty ciągle o nim wspominasz? - bo jeszcze nigdy o nim nie zapomniałam.
|
|
 |
|
a kiedy przestaniesz mnie kochać ? - jeszcze nie słyszałam o człowieku który znał datę swojej śmierci .
|
|
 |
|
A tak właściwie to kim ja dla ciebie jestem ?
|
|
 |
|
i kocham go tak naprawdę mocno. kocham go za wszystko. za to, że jest, za jego słodki uśmiech, czułe słowa. kocham go za to, że jest mój. kocham jego dołek w policzku, jego usta, policzki, szyję i ręce, którymi mnie przytula. kocham go za wszystko i za nic. kocham go całym sercem i nie zamierzam tego zmieniać.
|
|
 |
|
Ja nie szukam żadnych kłopotów, to kłopoty zwykle znajdują mnie.
|
|
 |
|
Najgorzej jest jak coś się zgubi. Wiesz telefon, kasę, albo takie tam.. zaufanie...
|
|
 |
|
Nie sztuką jest uśmiechać się, gdy w życiu wszystko idzie dobrze. Sztuką jest odnaleźć uśmiech, gdy nic się nie układa
|
|
 |
|
Myślę, że zdajesz sobie sprawę, że Twój widok cieszy mnie najbardziej.
|
|
 |
|
blaski i cienie, porażki i sukcesy, wszystkie dobre chwile
i wszystkie złe momenty, eleganckie zachowania i nieeleganckie błędy,
wszystko przeżyłem nie było ciebie wtedy
|
|
|
|