 |
z nim? Różnie to bywa, czasem jest tak cholernie czuły , a czasem to kawał skurwysyna! ;]
|
|
 |
w sumie nie chce wiele tylko potrzymaj mi głowę
gdy znów wyrzygam miłość by zapomnieć o Tobie
|
|
 |
Graniczę z autodestrukcją. / sztanka__lovuu
|
|
 |
Bez obietnic, bez zapewnień, ale prosto i pomimo, razem. / sztanka__lovuu
|
|
 |
Żadne inne palce nie splotą się z moimi tak idealnie jak Twoje. / sztanka__lovuu
|
|
 |
Facet jest jak autobus, zawsze będzie następny.
|
|
 |
Do miłości trzeba dorosnąć , nie nauczyła Cię Mama ?
|
|
 |
Skoro taki z Ciebie kretyn, że nie potrafisz rozkminić prostego "zależy mi", to współczuję.-,-
|
|
 |
`Możesz mnie przepraszać, ale to nic nie da. Bo wiem, że twoje przeprosiny są jak książę z bajki, niby piękne, ale kurwa nieprawdziwe. ;]
|
|
 |
Mam do Ciebie kurwa mala prosbe . Nie usmiechaj sie do mnie , nie pisz , nie zagaduj , nie patrz sie na mnie , nie zaczepiaj , nawet nie chce zebys mowil mi `czesc` . Po prostu spierdalaj . ;)
|
|
 |
Widziałem krople łez na jej ustach. Na ustach tej, którą kocham. Była delikatna jak zawsze i zarazem tak chłodna, jak ktoś całkiem daleki. W jej oczach pustka, przerażająca pustka choć źrenice pozornie próbowały się uśmiechać. Czułem jej zimny oddech na swoim karku, czułem ten ból, czułem jak na ramieniu koszulka przesiąka jej łzami, nie zrobiłem nic. Opuszkami palców na wargach uciszałem jej krzyk. Tłumiła w sobie wiele, coraz więcej. Tłumiła marzenia i chęć ich spełnienia. Nóż przy krtani, ucisk w płucach, brak oddechu, dławiła się krwią, lecz nie powiedziała nic. Chciała tak. Chciała umrzeć ze świadomością życia. Chciała. / Endoftime.
|
|
 |
Cały mój świat oparty o jego ramię. / sztanka__lovuu
|
|
|
|